„Wielki żal, smutek, pustka”. 44-letnia pedagog z Zespołu Szkół w Osieku nad Wisłą zmarła na COVID-19

  • 13.10.2020, 12:09
  • TVN24/x-news
„Wielki żal, smutek, pustka”. 44-letnia pedagog z Zespołu Szkół w Osieku nad Wisłą zmarła na COVID-19
Osiek nad Wisłą (woj. kujawsko-pomorskie). Po zakażeniu koronawirusem zmarła Beata Ćwik-Rumińska, 44-letnia pedagog z Zespołu Szkół w Osieku nad Wisłą w województwie kujawsko-pomorskim. - Wielki żal, smutek, pustka. Będziemy musieli długo pracować nad tym, żeby dojść do równowagi. Życie nie będzie już takie samo, jak było do tej pory - powiedziała dyrektor placówki Katarzyna Wachowska.

- To była straszna dla nas informacja. Jesteśmy pogrążeni w ogromnym żalu i smutku nie możemy uwierzyć, że COVID spowodował śmierć naszej koleżanki – dodała prezes oddziału ZNP w Toruniu Marta Humienna.

Działaczka Związku Nauczycielstwa Polskiego podkreśla, że nauczyciele z kujawsko-pomorskiego są „bardzo zaniepokojeni sytuacją”. - Co dalej? Jak sytuacja w toruńskich szkołach się rozwinie? Czy będzie więcej zakażeń? - pyta Humienna.

Przebieg choroby u zmarłej był niezwykle szybki. Trafiła na zwolnienie lekarskie 30 września, gdy bolała ją głowa. Nieco ponad tydzień temu trafiła na oddział intensywnej terapii. Zmarła w niedzielę (11.10).

To kolejny zgon na COVID-19 pracownika placówki edukacyjnej w ostatnich dniach. W sobotę zmarł Kamil Pietrzyk, 31-letni polonista z Zawiercia, który był zakażony koronawirusem.

TVN24/x-news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
hahaha
hahaha 15.10.2020, 15:03
"Oficjalnie w Polsce na grypę, mówię o sezonie 2018-2019, chorowało 3 miliony 800 tysięcy osób, ale zmarło niewiele. To oficjalne dane. Na COVID-19 mamy do tej pory 100 tysięcy zachorowań. Kiedy chory na grypę umiera, nie piszemy, że umarł na grypę, tylko, że umarł z powodu niewydolności krążeniowej, zapalenia płuc - wpisujemy różne rozpoznania, ale generalnie nie wpisuje się grypy jako przyczyny śmierci. Wiemy, że jeśli ktoś ma cukrzycę, niewydolność nerek i zachoruje na grypę, to kombinacja grypy i przewlekłej choroby zawsze zwiększa ryzyko. Są nawet takie piękne badania i to polskie, z Uniwersytetu Jagiellońskiego, z których wynika, że ryzyko udaru mózgu u osób chorujących na grypę wzrasta osiem razy, a udar potem zabija, podobnie z zawałem serca - ryzyko w grypie rośnie 10 razy i też się umiera, ale na zawał. Z tych, którzy dostaną udaru, prawie 40 procent umiera, ale jako przyczynę zgonu wpisuje się udar, a nie grypę. Natomiast, z COVID-19 zrobiono tak, że jeśli atakuje osobę z chorobami przewlekłymi i jeśli taka osoba umrze, a miała wynik dodatni, to wpisuje się, że umarła na COVID-19." Prof. dr hab. med. Piotrem Kuną. To pulmonolog, alergolog, Kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Prezydent Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych. V-ce Prezydent Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych.
Ernest
Ernest 13.10.2020, 12:24
Co na to osoby, które nie stosują się do zaleceń sanitarnych? Które negują pandemie? Co na to Marek Ciesielczyk i cała grupa osób
Zofia
Zofia 13.10.2020, 13:05
A co Pan na to, że ten nauczyciel z Zawiercia, który podobno zmarł na covid od lat chorował na nowotwór a tarnowska.tv pominęła ten fakt ?
ERnest
ERnest 13.10.2020, 13:19
Proszę o potwierdzenie. Żaden informacji potwierdzającej to nie ma na portalach. To tylko plotka.

Pozostałe