Śledztwo prowadzone jest o czyn z art. 151 kk. Przepis ten stanowi, że „kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat” - podaje tarnowska prokuratura.
W wydanym komunikacie czytamy, że: "zwłoki Waldemara J. w dniu wczorajszym, w godzinach południowych odkryła w łazience osoba najbliższa, która wspólnie z nim mieszkała".
Na miejsce zdarzenia skierowano służby, w tym straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego, policję oraz dyżurnego prokuratora, który przy udziale funkcjonariuszy z KMP w Tarnowie oraz KWP w Krakowie przeprowadził oględziny. Uczestniczył w nich także biegły lekarz sądowy. Zwłoki Waldemara J. zostały zabezpieczone do sekcji, która miała zostać dziś przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej w Collegium Medicum w Krakowie.
W trakcie śledztwa badane będą wszelkie okoliczności tego zdarzenia, choć nadmienić należy, że poczynione na obecną chwilę ustalenia nie sugerują, aby do śmierci Waldemara J. przyczyniły się osoby trzecie – czytamy w komunikacie Prokuratury Rejonowej w Tarnowie.
W czasie oględzin miejsca zdarzenia służby zabezpieczyły telefony komórkowe zmarłego.
Waldemar J. miał 52 lata. W ostatnich miesiącach zaangażował się w reaktywację tarnowskiego żużla.

