Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17:00 na terenie kopalni żwiru w Rylowej gmina Szczurowa. Z dotychczasowych informacji wynika, że operator maszyny roboczej – najprawdopodobniej wozidła technologicznego – z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn wjechał do zalanego wyrobiska. Pojazd wraz z operatorem znalazł się pod powierzchnią wody i został przysypany urobkiem.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. W działaniach uczestniczą strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Brzeska oraz druhowie z OSP Borzęcin i OSP Szczurowa, którzy prowadzą działania z wykorzystaniem łodzi.
Ze względu na charakter zdarzenia do akcji zadysponowano również specjalistyczne grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Tarnowa, Krakowa i Nowego Sącza wraz z grupą sonarową. Ratownicy prowadzą podwodne poszukiwania operatora oraz maszyny, celem wyciągnięcia maszyny z zalanego akwenu. Na miejsce skierowany został również zespół ratownictwa medycznego i policja.
Mł. bryg. Daniel Słobodzian - zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej - po godzinie 20:00 przekazał, że nurkom nadal nie udało się dotrzeć do poszkodowanego. Pojazd utknął w mule i częściowo został przysypany żwirem.
Po godzinie 20:30 otrzymaliśmy informację, że około 40-letni mężczyzna został wydobyty na brzeg przez nurków. Niestety już nie żył. Okoliczności i przyczyny wypadku będą wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratora. Na tę chwilę akcja ratownicza została zakończona.


