W nocy ze środy na czwartek, 5/6 sierpnia, służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań przy ulicy Spytki z Melsztyna w Tarnowie. Zaniepokojeni sąsiedzi zgłosili nieprzyjemny zapach wydobywający się z lokalu.
Jak przekazały służby sąsiedzi od kilku dni nie widzieli również mieszkającej tam 32-letniej kobiety.
Na miejsce skierowano patrol policji oraz zastęp straży pożarnej. Strażacy umożliwili funkcjonariuszom wejście do zamkniętego mieszkania. Po wejściu do środka służby odnalazły ciało kobiety, które miało już wyraźne oznaki śmierci. Według wstępnych ustaleń 32-latka mogła nie żyć od kilku dni. Zgon został formalnie potwierdzony przez lekarza.
Jak przekazał aspirant Kamil Wójcik z tarnowskiej policji, funkcjonariusze nie stwierdzili okoliczności wskazujących na udział osób trzecich. W związku z tym odstąpiono od prowadzenia dalszych czynności procesowych.
Po zakończeniu działań ciało kobiety zostało przekazane rodzinie.



