Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do tarnowskich strażaków w środę, 29 lipca, o godzinie 00:28. Ogień pojawił się w mieszkaniu znajdującym się w budynku wielorodzinnym przy ulicy Sowińskiego na 5 piętrze, istniało podejrzenie że w mieszkaniu znajdują się dwie osoby.
Na miejsce skierowano znaczne siły służb ratunkowych. W działaniach uczestniczyło łącznie 23 strażaków. Interweniowały także zespoły ratownictwa medycznego, policja, pogotowie energetyczne oraz pogotowie gazowe.
Ewakuowano 27 mieszkańców
Ze względu na pożar i zadymienie konieczna była ewakuacja mieszkańców. Część osób opuściła budynek samodzielnie, kolejne zostały wyprowadzone przez strażaków i policjantów.
Łącznie ewakuowanych, samodzielnie oraz przez strażaków i policjantów, zostało 27 osób – przekazał mł. kpt. Dominik Ryba, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie.
Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala
W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało dwóch mężczyzn w wieku około 60 lat. Obaj zostali zabrani do szpitala.
Według informacji przekazanych przez Tarnowski Portal Ratowniczy 112Tarnow.pl, u jednego z poszkodowanych strażacy oraz ratownicy medyczni prowadzili czynności ratunkowe, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową.
Na razie nie podano informacji dotyczących aktualnego stanu zdrowia hospitalizowanych mężczyzn.
Akcja trwała blisko dwie godziny
Strażacy prowadzili działania gaśnicze, przeszukiwali budynek oraz zabezpieczali miejsce zdarzenia. Konieczne było również sprawdzenie pomieszczeń pod kątem obecności osób poszkodowanych i zagrożenia związanego z zadymieniem. Ze względu na duże zadymienie zarówno w mieszkaniu jak i klatce schodowej, strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Akcja została zakończona po godzinie 2:00. W działaniach brały udział zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Tarnowie.
Poszkodowani zostali objęci opieką Centrum Usług Społecznych. Siedem osób skorzystało z przygotowanych przez nas lokali tymczasowych. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w niesienie pomocy potrzebującym - przekazał w komunikacie Jakub Kwaśny, prezydent Tarnowa.
Przyczyna pojawienia się ognia nie została dotychczas oficjalnie podana. Okoliczności nocnego pożaru będą ustalane przez odpowiednie służby.
