Dramatyczne sceny rozegrały się na terenie gminy Ciężkowice w powiecie tarnowskim. Według ustaleń policji 44-letni mężczyzna wtargnął na posesję jednej z mieszkanek, a następnie wszedł do jej domu. Miał zażądać wydania pieniędzy, grożąc kobiecie nożem oraz podpaleniem budynku.
Do zdarzenia doszło 17 lipca 2026 roku. Z policyjnego komunikatu wynika, że zagrożonej kobiecie udało się wydostać z domu przez okno. Następnie zawiadomiła funkcjonariuszy o napaści.
Napastnik uciekł do lasu
Po nieudanej próbie zdobycia pieniędzy 44-latek zbiegł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna miał ukrywać się na rozległym terenie leśnym. Policjanci rozpoczęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.
Działania funkcjonariuszy zakończyły się następnego dnia. Podejrzany został zatrzymany 18 lipca. Policja nie podała dokładnej miejscowości, w której doszło do zdarzenia, ani szczegółów dotyczących przebiegu poszukiwań i samego zatrzymania.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
20 lipca 44-latek został doprowadzony do sądu w Tarnowie. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Jak przekazała tarnowska policja, mężczyzna był już wcześniej karany za inne przestępstwa. O jego odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.
Sprawa jest opisywana przez policję jako usiłowanie rozboju. Użycie noża podczas rozboju może skutkować przyjęciem surowszej kwalifikacji prawnej. Ostateczna kwalifikacja czynu oraz wysokość grożącej podejrzanemu kary będą jednak zależały od ustaleń prokuratury i sądu.
Na obecnym etapie postępowania 44-latek pozostaje podejrzanym i korzysta z domniemania niewinności do czasu wydania prawomocnego wyroku.

