Około godziny 7:00 w piątek na ul. Tarnowskiej w Ryglicach doszło do groźnie wyglądającego dachowania samochodu dostawczego.
Pojazdem podróżował wyłącznie kierowca. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej mężczyzna o własnych siłach opuścił rozbity samochód. Po dotarciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego został przebadany przez ratowników.
Na miejscu działania prowadzili strażacy z OSP Ryglice oraz JRG 2 PSP – posterunek w Siedliskach. Obecni są również policjanci, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia.
Obecnie ruch na ul. Tarnowskiej odbywa się wahadłowo, dlatego kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
Okoliczności i przyczyny dachowania wyjaśniają funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

