Do ogromnej tragedii doszło w środę, 1 lipca, w miejscowości Kików w gminie Solec-Zdrój w powiecie buskim. Podczas prac polowych przewrócił się ciągnik rolniczy, który przygniótł 14-letnią dziewczynkę. Mimo długiej akcji ratunkowej życia nastolatki nie udało się uratować.
Zdarzenie miało miejsce po godzinie 13. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że w trakcie prac wykonywanych na polu doszło do przewrócenia się maszyny rolniczej. Ciągnik przygniótł 14-latkę. W chwili tragedii na miejscu znajdowali się również jej 52-letni ojciec oraz 16-letni brat.
Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej dziewczynka została wydobyta spod maszyny przez osoby znajdujące się na miejscu. Do Kikowa natychmiast skierowano służby ratunkowe. W działaniach brały udział zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy podjęli reanimację nastolatki. Niestety, mimo długiej walki o jej życie, nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon 14-letniej dziewczynki.
Na miejscu tragedii pracowali policjanci oraz prokurator. Śledczy będą teraz szczegółowo ustalać, jak doszło do przewrócenia się ciągnika i jakie były dokładne okoliczności śmiertelnego wypadku.
To kolejna dramatyczna sytuacja przypominająca, jak niebezpieczne mogą być prace polowe, szczególnie z udziałem ciężkich maszyn rolniczych. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania prac w gospodarstwach i na polach.

