Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Sękowej w powiecie gorlickim. Portal Gorlice24 poinformował w niedzielę, 16 sierpnia, że silny wiatr porwał znajdującego się tam dmuchańca. Najpoważniejsze konsekwencje zdarzenia poniosła jedna z osób – według lokalnego portalu doznała złamania kręgosłupa.
Wiatr porwał dużą dmuchaną konstrukcję
Z dotychczasowych doniesień wynika, że w pewnym momencie dmuchana konstrukcja została poderwana przez wiatr. Takie zdarzenie może rozegrać się w ciągu kilku sekund – duża powierzchnia dmuchańca przy silnym podmuchu działa jak żagiel.
W tym przypadku konsekwencje okazały się bardzo poważne. Gorlice24 podało wprost, że jedna z osób uczestniczących w zdarzeniu doznała złamania kręgosłupa.
Dzień wcześniej w Sękowej odbywały się dożynki
Do zdarzenia doszło w czasie, gdy w miejscowości odbywały się Dożynki Gminy Sękowa 2026. Program wydarzenia obejmował występy artystyczne, koncerty, strefę gastronomiczną, wesołe miasteczko oraz atrakcje dla dzieci.
To właśnie ten element wydarzenia miał następnie stać się miejscem dramatycznego zdarzenia opisywanego przez Gorlice24.
Pogoda zaczęła się gwałtownie zmieniać
W niedzielę lokalne media informowały także o zmianie warunków atmosferycznych na południowym wschodzie kraju, w tym o burzach, opadach deszczu i silniejszych porywach wiatru.
Dokładna siła podmuchu, który poderwał dmuchańca w Sękowej, nie została jednak dotychczas oficjalnie podana, dlatego nie można obecnie przesądzać, czy konstrukcja była prawidłowo zamocowana ani czy warunki pogodowe przekraczały wartości dopuszczalne dla jej użytkowania.
Kluczowe pytania po wypadku
Po tego rodzaju zdarzeniu istotne będzie ustalenie przede wszystkim, w jaki sposób dmuchaniec był przymocowany do podłoża, czy przed wypadkiem występowały gwałtowne podmuchy wiatru oraz czy obsługa atrakcji dysponowała procedurami dotyczącymi jej zabezpieczenia w razie pogorszenia pogody.
Na razie nie ma podstaw, aby przesądzać odpowiedzialność którejkolwiek ze stron.
Najpoważniejszą potwierdzoną przez lokalne media informacją pozostaje fakt, że jedna osoba doznała złamania kręgosłupa.

