Już od kilkunastu lat organizujemy tą bardzo ważną akcję, która ma za zadanie zachęcić coraz większą grupę młodzieży, ale też osoby dorosłe, żeby oddawali to, co jest dla nas najcenniejsze, czyli swoją krew — mówi Roman Łucarz, wicestarosta powiatu tarnowskiego.
Oprócz możliwości niesienia pomocy innym, krwiodawcom przysługują również konkretne korzyści, takie jak pierwszeństwo w dostępie do lekarzy specjalistów, bezpłatna komunikacja miejska czy tańsze parkingi dla mieszkańców miasta.
Krew jest darem życia. Możemy zrobić coś bezinteresowanie, a nawet komuś uratować życie, to nic nie kosztuje. Mnie osobiście pyknęło 25 lirów oddanej krwi i mogę powiedzieć, jako doświadczony krwiodawca, że to naprawdę nie boli, że to jest przyjemne i że to daje pewną satysfakcję – wyjaśnia Jakub Kwaśny, prezydent miasta Tarnowa.
Dlaczego oddają krew? Powodów jest wiele. Jednych na początku zachęciły benefity przysługujące krwiodawcom . Dla kolejnych impulsem była osobista sytuacja, w której ktoś z ich bliskich lub znajomych potrzebował transfuzji.
Było dziecko chore, był przeszczep wątroby, była potrzeba i to skłoniło mnie do oddawania krwi. Pierwszy raz był celowany pod konkretną osobę, ponieważ była potrzebna krew, a teraz po prostu, żeby pomagać ludziom – mówi Janusz.
W liceum był klub i pani profesor, która go prowadziła, skusiła nas dniem wolnego, bo wtedy jeszcze był jeden dzień wolny i tak jakoś się rozpoczęła ta przygoda, że po prostu oddajemy z kolegami z czasów licealnych krew, właśnie tak cyklicznie. Teraz zmieniło się postrzeganie tego, że to już nie jest pretekst do dnia wolnego, a teraz dwóch, tylko chęć faktycznej pomocy – dodaje Piotr.
Krew można oddawać regularnie kilka razy w roku. Kobiety mogą to robić co trzy miesiące, a mężczyźni co dwa miesiące.