Każda z pieszych pielgrzymek tarnowskich na Jasną Górę rozpoczyna się mszą świętą. Jest to modlitwa z jednej strony taka rozpoczynająca tę pielgrzymkę, modlitwa o błogosławieństwo na tę drogę, którą pielgrzymi rozpoczynają. Jest to też takie wielkie świadectwo dla całego naszego miasta, że tyle młodych ludzi gromadzi się z taką radością i wiarą w sercu, aby pójść do matki i zanieść tam nie tylko swoje intencje, ale też swoich bliskich i całego kościoła – mówi ks. dr Adam Nita, proboszcz Bazyliki Katedralnej Narodzenia NMP w Tarnowie.
Trasa, jaką mają przed sobą pielgrzymi z Tarnowa zmierzający na Jasną Górę to ponad 200 km, z czego, każdego dnia pokonują ok. 20 z nich. Wśród uczestników są zarówno przedstawiciele młodszej, jak i starszej generacji. Jak mówią, pielgrzymce towarzyszy cały wachlarz emocji, z jednej strony stres a z drugiej entuzjazm i radość ze wspólnej drogi.
Zazwyczaj chodziłem na pielgrzymkę krakowską, ale tym razem się nie udało ze względu na wyjazd wakacyjny. Tarnowska była dogodna, jeśli chodzi o termin, zachęciło mnie też kilku znajomych, dlatego idę z grupą nie ze swojego miasta. Czuje entuzjazm, że po kilku latach znowu udało się pójść na pielgrzymkę wielodniową – stwierdza Szymon, uczestnik pielgrzymki na Jasną Górę.
Trzeba iść, żeby spróbować swoich sił, czy się da radę. Człowiekowi zawsze towarzyszy jakiś stres, jakaś taka niepewność czy się podoła, ale człowiek jest pełen nadziei, że wszystko pójdzie dobrze – mówi Monika, uczestniczka pielgrzymki.
Na razie się bardzo stresuje, bo nie jestem pewna czy wszystko mam spakowane, ale tak to bardzo się ciesze od samego rana i myślę, że jak większość pielgrzymów tutaj właściwie, jestem taka pełna ducha – mówi Weronika, uczestniczka pielgrzymki z grupy 3 św. brata Alberta.
Choć wielu pielgrzymów co roku wyrusza na Jasną Górę, nie brakuje również osób, które podejmują to wyzwanie po raz pierwszy.
Bardziej ekscytacja, chociaż stres też trochę jest, bo w tym roku idę pierwszy raz na całą pielgrzymkę — oznajmia Natalia, uczestniczka pielgrzymki z grupy 3 św. brata Alberta.
Właśnie pierwszy raz więc wiele nie powiem, mogę powiedzieć za kilka dni dopiero, jak się będę czuł, zobaczymy — dodaje Wiesław, uczestnik pielgrzymki.
Podczas Mszy Świętej rozpoczynającej pielgrzymkę nie zabrakło również przedstawicieli miasta i powiatu.
Przede wszystkim jest nam niezmiernie miło, że to właśnie Tarnów jest sercem diecezji tarnowskiej i to właśnie stąd rozpoczynają się pielgrzymki, zarówno rowerowa, jak i teraz piesza. Cieszymy się, że z roku na rok ta frekwencja jest stale utrzymywana, że są takie osoby, które już po kilka razy uczestniczyły w pielgrzymce, to jest ich taki obowiązkowy punkt na mapie wakacyjnej. Niezmiernie nam miło i kibicujemy, żeby wszyscy dotarli co celu — życzy Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
To już 44 lata, odkąd pielgrzymi z diecezji Tarnowskiej co roku wyruszają na Jasną Górę spod tarnowskiej katedry. Wyjątkiem był ubiegły rok, kiedy ze względu na remont świątyni pielgrzymka rozpoczęła się przy kościele bł. Karoliny Kózki.

