Do zdarzenia doszło około północy w Woli Mędrzechowskiej w powiecie dąbrowskim. Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia 4-letniej dziewczynki. Według informacji przekazanych w zgłoszeniu dziecko nie mogło swobodnie oddychać.
Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji. Na miejsce skierowano Zespół Ratownictwa Medycznego, strażaków z lokalnej jednostki OSP oraz Państwowej Straży Pożarnej z Dąbrowy Tarnowskiej.
Śmigłowiec LPR natychmiast wystartował na Powiśle
Ze względu na charakter zgłoszenia do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Maszyna wystartowała w kierunku Powiśla niedługo po przyjęciu zgłoszenia. W tym czasie do dziecka dotarli już ratownicy medyczni i strażacy. Medycy rozpoczęli udzielanie pomocy, a następnie podjęto decyzję o przetransportowaniu dziewczynki w miejsce umożliwiające przejęcie jej przez załogę LPR.
4-latkę przewieziono na boisko sportowe
Poszkodowana została przewieziona przez ratowników medycznych na pobliskie boisko sportowe, które wykorzystano jako miejsce przekazania pacjentki załodze śmigłowca.Strażacy w tym czasie zabezpieczali teren działań i miejsce operowania maszyny.
Po dotarciu śmigłowca dziewczynka została przekazana pod opiekę zespołu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kiedy liczył się czas, uruchomiono wszystkie potrzebne służby
Na obecnym etapie nie ma informacji o aktualnym stanie zdrowia 4-latki. Ważnym elementem tej interwencji była jednak szybkość i koordynacja działań. W krótkim czasie do pomocy skierowano ratowników medycznych, strażaków oraz załogę śmigłowca LPR.
W tego rodzaju sytuacjach, zwłaszcza gdy u małego dziecka pojawiają się nagłe problemy z oddychaniem, czas reakcji służb ma kluczowe znaczenie.
Nocna akcja w Woli Mędrzechowskiej była przykładem współdziałania kilku formacji ratowniczych, które niemal równocześnie zostały postawione w stan gotowości, aby zapewnić dziecku możliwie najszybszą pomoc medyczną.
