Skierowani na miejsce policjanci z Żabna ustalili właściciela psa i udali się pod adres jego zamieszkania. Pomimo wielokrotnych prób nawiązania kontaktu z domownikami, nikt nie odpowiadał. Z uwagi na brak reakcji oraz obawy o bezpieczeństwo osób przebywających w budynku, funkcjonariusze - za pośrednictwem dzielnicowego - wezwali osobę posiadającą klucz do nieruchomości i otworzyli drzwi wejściowe.
Po wejściu do środka wyczuwalny był intensywny zapach ulatniającego się gazu. Pomimo nawoływań, osoby znajdujące się w budynku nie reagowały. W jednym z pomieszczeń policjanci ujawnili śpiącego mężczyznę, którego wybudzili i niezwłocznie wyprowadzili na zewnątrz. W kolejnym pokoju znajdował się drugi mężczyzna, który nie reagował na bodźce i wymagał natychmiastowej ewakuacji. W trakcie wyprowadzania odzyskał on świadomość.
Funkcjonariusze otworzyli okna w budynku w celu przewietrzenia pomieszczeń oraz rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. Jednocześnie na miejsce wezwano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz pogotowie gazowe.
Po przybyciu służb ratowniczych mężczyźni w wieku 56 i 66 lat zostali przebadani, jednak nie wymagali hospitalizacji. Przybyli na miejsce pracownicy pogotowia gazowego stwierdzili nieszczelność instalacji doprowadzającej gaz do kuchenki, w związku z czym natychmiast odcięto jego dopływ. Po zakończeniu działań mężczyźni pozostali w miejscu zamieszkania.
Dzięki czujności zgłaszającego oraz zdecydowanej reakcji policjantów i pozostałych służb udało się zapobiec zdarzeniu, które mogło zakończyć się tragicznie. To kolejny przykład na to, że nawet pozornie błahe zgłoszenie może ujawnić poważne zagrożenie i uratować ludzkie życie.













































































