W centrum Tarnowa przy ulicy 1 Maja po północy 30 października doszło do niebezpiecznego zdarzenia związanego z zatruciem tlenkiem węgla. Na miejsce wezwano strażaków oraz ratowników medycznych. Jak informuje portal Tarnów Nasze Miasto, dwie osoby wymagały przewiezienia do szpitala.
Kiedy dotarli na miejsce kobieta i mężczyzna przebywający w budynku byli przytomni. Uskarżali się na duszności i złe samopoczucie. Strażacy udzielili im pierwszej pomocy, a następnie wywietrzyli pomieszczenia. Pomiar wykazał stężenie 30 ppm.
Czad to śmiertelne zagrożenie
Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ pozostaje niewidoczny i bezwonny. Osoby przebywające w pomieszczeniach, w których dochodzi do jego nagromadzenia, mogą nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia.
Do zatrucia może dojść między innymi wskutek nieprawidłowego działania urządzeń grzewczych, niesprawnych przewodów kominowych lub niewystarczającej wentylacji.
Pierwsze objawy zatrucia często przypominają zwykłe osłabienie lub złe samopoczucie. Mogą pojawić się bóle i zawroty głowy, nudności, duszności, senność, a w cięższych przypadkach utrata przytomności. Wysokie stężenie czadu może doprowadzić nawet do śmierci.
Strażacy apelują o ostrożność
Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego służby ratownicze przypominają o konieczności regularnej kontroli instalacji grzewczych i przewodów kominowych oraz zapewnienia właściwej wentylacji pomieszczeń.
Jednym z najskuteczniejszych sposobów wczesnego wykrycia zagrożenia jest montaż czujnika tlenku węgla, który uruchamia alarm w przypadku wykrycia niebezpiecznego stężenia gazu.
W razie podejrzenia zatrucia czadem należy jak najszybciej opuścić zagrożone pomieszczenie, zapewnić dopływ świeżego powietrza, jeśli można zrobić to bezpiecznie, i wezwać pomoc pod numerem alarmowym 112.
Zatrucie tlenkiem węgla wymaga pilnej oceny medycznej, nawet jeżeli początkowe objawy wydają się niegroźne.
