Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 8:15. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 24-latek wszedł do apteki z obrażeniami ręki i poprosił o pomoc. Farmaceutki przystąpiły do opatrywania rany. Nic nie wskazywało na to, że chwilę później dojdzie do niebezpiecznej sytuacji.
Przyszedł po pomoc, a następnie wyciągnął nóż
Podczas udzielania pomocy mężczyzna nagle stał się agresywny. W pewnym momencie wyciągnął nóż i przyłożył go do szyi jednej z pracownic.
Pozostałe farmaceutki natychmiast zareagowały, próbując obezwładnić napastnika. Doszło do szamotaniny, podczas której kobiety doznały obrażeń rąk.
Pracownicom udało się ostatecznie zamknąć agresywnego 24-latka w jednym z pomieszczeń apteki i wezwać służby ratunkowe.
Według przekazanych informacji mężczyzna po zaatakowaniu kobiet zaczął również ranić samego siebie.
Trzy kobiety poszkodowane
Na miejsce skierowano policjantów oraz zespoły ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze zatrzymali 24-letniego napastnika.
W wyniku zdarzenia obrażenia odniosły trzy farmaceutki w wieku 35, 39 i 56 lat. Na szczęście ich rany okazały się powierzchowne i nie zagrażają życiu. Poszkodowanym udzielono pomocy medycznej.
Policja wyjaśnia okoliczności ataku
Na miejscu prowadzone są czynności, w tym oględziny apteki. Policjanci ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz okoliczności, w jakich doszło do ataku.
Na razie nie wiadomo, co skłoniło 24-latka do agresywnego zachowania wobec kobiet, które próbowały udzielić mu pomocy. Motywy jego działania pozostają niewyjaśnione.
Sprawą zajmuje się krakowska policja.
