Do zdarzenia doszło w sobotę, 24 października. Około godziny 18:20 policja otrzymała zgłoszenie od świadka, który poinformował o bójce pomiędzy dwoma mężczyznami w miejscowości Niwka. Z relacji zgłaszającego wynikało, że jeden z uczestników zajścia miał uderzać drugiego łopatą.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Kiedy jednak funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, żadnego z uczestników bójki już tam nie było.
Kryminalni odnaleźli obu mężczyzn
Do działań włączyli się policjanci pionu kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Dzięki przeprowadzonym czynnościom udało się ustalić miejsce pobytu zarówno pokrzywdzonego, jak i mężczyzny podejrzewanego o jego pobicie.
Jak przekazała asp. Joanna Dychtoń z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, odnaleziony 37-latek został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Mimo niebezpiecznego charakteru zgłoszonego zdarzenia odniesione przez niego obrażenia okazały się stosunkowo niewielkie. Nie zagrażały jego życiu i nie wymagały hospitalizacji. Ratownicy medyczni nie zdecydowali się na przewiezienie mężczyzny do szpitala.
Pokrzywdzony był poszukiwany przez policję
Podczas prowadzonych czynności na jaw wyszedł jednak zaskakujący fakt. Okazało się, że 37-letni pokrzywdzony sam był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Mężczyzna miał do odbycia karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności za inny czyn.
Z kolei 48-latek, podejrzewany o pobicie 37-latka, został zatrzymany przez policjantów w związku z prowadzoną sprawą.
Jak dodatkowo poinformowała asp. Joanna Dychtoń, obaj uczestnicy zdarzenia byli nietrzeźwi.
Sprawą zajmują się tarnowscy policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności sobotniego zajścia.
