Podczas wydarzenia zorganizowanego przez Stowarzyszenie Sołtysów Ziemi Tarnowskiej i powiat tarnowski, samorządowcy i parlamentarzyści dziękowali za wkład, który liderzy sołectw wnoszą w funkcjonowanie wsi, gmin i powiatu.
Sołtys jest na pierwszej linii wszystkich działań, które się podejmuje, z wszystkimi sprawami inwestycyjnymi, ale też osobistymi mieszkańcy idą właśnie do sołtysów. Dlatego jest ten czas, aby dzisiaj podziękować, porozmawiać, zintegrować się, a z każdym rokiem widzimy, że sołtysów przybywa coraz więcej. To też świadczy o bardzo prężnym działaniu Stowarzyszenia Sołtysów Powiatu Tarnowskiego. Tutaj oczywiście ogromne podziękowania dla Tadeusza Bąka, który jest prezesem tego stowarzyszenia – powiedział starosta tarnowski Jacek Hudyma.
Mamy bardzo duże stowarzyszenie, bo liczące blisko 170 członków. Spotykamy się, rozmawiamy, uzgadniamy pewne sprawy, omawiamy, jak są one rozwiązywane w innych miejscowościach. A druga sprawa: trzeba docenić sołtysów. To ludzie, którzy naprawdę wysłuchują wszystkie problemy, żale i, jak to się mówi, są na pierwszej linii frontu. I trzeba im po prostu w jakiś sposób to wynagrodzić – zwrócił uwagę Tadeusz Bąk, prezes Stowarzyszenia Sołtysów Powiatu Tarnowskiego, burmistrz Wojnicza.
Pracę i zasługi sołtysów powiatu tarnowskiego zauważono i doceniono także na szczeblu krajowym i europejskim.
Staram się być bardzo blisko sołtysów, samorządów, i podczas mojej pracy często się z nimi spotykam, uczestniczę w tego typu wydarzeniach, ale też zapraszam ich do odwiedzenia Brukseli lub Strasburga po to, żeby oni również mogli zobaczyć, na czym polega nasza praca w Parlamencie Europejskim. Postrzegam to jako szerszą współpracę: od sołtysa, radnego, wójta, posła do europosła. To pewien ciąg ludzi na różnych szczeblach władzy samorządowej, parlamentarnej, europejskiej, którzy powinni współpracować – podkreślał poseł do Parlamentu Europejskiego Arkadiusz Mularczyk.
– Dla mnie to też bardzo ważny dzień, ponieważ jesteśmy po czterodniowym posiedzeniu sejmu, a w trakcie tego posiedzenia miałam wielką przyjemność wygłosić z mównicy sejmowej gratulacje dla wszystkich sołtysów z imienia i nazwiska. Byłam wtedy naprawdę bardzo, bardzo dumna – zaznaczyła Anna Pieczarka, poseł na Sejm RP.
Zdobywca tytułu sołtysa roku jest na swoim stanowisku od ponad 33 lat i spośród wszystkich obecnych sołtysów powiatu tarnowskiego sprawuje urząd najdłużej.
To dla mnie miła niespodzianka, ale myślę, że to też zasługa moich mieszkańców, że przez te wszystkie lata chcieli ze mną współpracować. To bardziej dla nich dedykuję tę nagrodę niż dla siebie. To malutka miejscowość, z każdym się znam, do każdego mam numer telefonu – mówi Andrzej Król, sołtys Uniszowej, wyróżniony tytułem Najlepszego Sołtysa Powiatu Tarnowskiego 2026.
Paweł Augustyn, burmistrz Ryglic, podkreśla, że uhonorowanie Andrzeja Króla to wyróżnienie dla całej gminy, a postać sołtysa Uniszowej jest przykładem oddania serca mieszkańcom.
To jest sołtys, który dba o tę miejscowość nie jak sołtys, on dba o nią jak ojciec tej miejscowości. Zna każdy szczegół, zabiega, stara się, aby ta miejscowość pięknie wyglądała, żeby infrastruktura była w bardzo dobrym stanie. Teraz będziemy właśnie u pana Andrzeja w Uniszowej budować drogę, jeden z najdłuższych odcinków w gminie Ryglice. To droga asfaltowa, przy której będzie zlokalizowanych kilka przedsiębiorstw, tak więc ta miejscowość się również bardzo, bardzo dobrze rozwija – zaznaczył burmistrz Ryglic Paweł Augustyn.
To nie pierwsze poważne wyróżnienie dla Andrzeja Króla. Lider Uniszowej w 2019 roku zdobył tytuł Najlepszego Sołtysa Województwa Małopolskiego.