Na placu sanktuaryjnym w Tuchowie nie widać jeszcze, by Wielki Odpust zmierzał ku końcowi. Duchowe centrum diecezji tarnowskiej i ziemi małopolskiej wciąż tętni życiem za sprawą licznie przybywających czcicieli Matki Bożej Tuchowskiej. Wierni ustawiają się w kolejkach do konfesjonałów, aby oczyścić swoje serca z grzechów, a następnie nawiedzają bazylikę, obchodząc na kolanach ołtarz z cudownym wizerunkiem Najświętszej Maryi Panny. Z ufnością powierzają Jej orędownictwu swoje troski, radości i codzienne sprawy.
Ósmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego zgromadził uczestników Pieszej i Rowerowej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę, członków Rycerstwa Niepokalanej oraz Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego. Tradycyjnie, jak w każdą środę, przed obliczem Matki Bożej Tuchowskiej modlili się szczególnie wierni szerzący kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W „tuchowskim wieczerniku” zgromadzili się również nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej z diecezji tarnowskiej oraz członkowie Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Miłość wyprasza Boże miłosierdzie
Wszystkich pielgrzymów przybywających na Lipowe Wzgórze łączy jedno pragnienie – pragnienie otrzymania przebaczenia. Pielgrzymowanie do miejsc świętych związanych z naszą wiarą nie jest jedynie wyrazem wdzięczności i radości, lecz ma także głęboki wymiar pokutny. Każdy człowiek doświadcza własnej grzeszności, dlatego nosi w sercu tęsknotę za Bożym miłosierdziem, które oczyszcza duszę i przywraca jej pokój.
O. Wacław Zyskowski CSsR, prefekt Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Krakowie, przewodniczący Mszy Świętej sprawowanej o godz. 9.00 na dziedzińcu sanktuaryjnym, podczas homilii wskazał wiernym drogę prowadzącą do przyjęcia przebaczenia ofiarowanego przez Chrystusa. Podkreślił, że Bóg nieustannie pragnie obdarzać człowieka swoją łaską, jednak warunkiem otwarcia się na nią jest przebaczenie – zarówno sobie samemu, jak i bliźnim. Kaznodzieja zwrócił także uwagę na właściwie rozumianą miłość do samego siebie, przypominając, że człowiek, który nie potrafi przebaczyć, zamyka swoje serce również na dar Bożego miłosierdzia. Wzorem takiej postawy pozostaje Maryja, która uczy zawierzenia i całkowitego otwarcia na miłość Boga.
Naśladowanie Niepokalanej Maryi
Bp Stanisław Salaterski, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej, podczas sumy odpustowej przypomniał, że Matka Boża nieustannie pomaga człowiekowi wzrastać duchowo. Tak jak przez całe ziemskie życie wiernie towarzyszyła swojemu Synowi – od Betlejem aż po krzyż i chwałę zmartwychwstania – tak również dziś pozostaje blisko Kościoła i każdego wierzącego. Hierarcha przestrzegł jednak, aby nie poprzestawać jedynie na poczuciu bezpieczeństwa wynikającym z Jej opieki. Zachęcił pielgrzymów, by naśladowali Maryję w Jej wierze, posłuszeństwie i gotowości pełnienia woli Bożej oraz z nowym zapałem podążali drogą prowadzącą do zbawienia.
W Godzinie Miłosierdzia plac sanktuaryjny wypełniły grupy pielgrzymów należących do Rycerstwa Niepokalanej oraz wspólnot franciszkańskich. Mszy Świętej przewodniczył o. Ryszard Żuber OFMConv z Niepokalanowa. W homilii zachęcał wiernych, aby każdego dnia pragnęli podobać się Matce Najświętszej i Jej Synowi przez życie przepełnione miłością oraz czystością serca.
Wieczornej Eucharystii z udziałem nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej przewodniczył ks. Jakub Jasiak – diecezjalny duszpasterz szafarzy Komunii Świętej. W homilii wezwał wiernych do jeszcze gorliwszego wypełniania woli Bożej, podkreślając, że nie można jej realizować w oderwaniu od nauczania następców Apostołów oraz Magisterium Kościoła. Nawiązując do Ewangelii według św. Mateusza o powołaniu uczniów, zachęcił także do wrażliwości na osoby najsłabsze i potrzebujące, aby poprzez konkretne czyny miłości nieść im Chrystusa w swoim powołaniu.
Matka Boża Tuchowska Nieustającej Pomocy
Ósmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego był szczególnym czasem oddawania czci Maryi pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. O godz. 18.00 na dziedzińcu sanktuaryjnym odprawiono nabożeństwo Nowenny Nieustannej. Tuchowianie oraz licznie zgromadzeni pielgrzymi przedstawili Matce Bożej swoje prośby i dziękczynienia za łaski otrzymane za Jej wstawiennictwem, powierzając Jej opiece siebie, swoje rodziny i wszystkie intencje, z którymi przybyli na Lipowe Wzgórze.
Modlitwie podczas nabożeństwa oraz wieczornej Mszy Świętej towarzyszył śpiew Sanktuaryjnej Scholi Liturgicznej pod dyrekcją s. Efraimy CSSJ. Schola już od lat ubogaca liturgię najważniejszych uroczystości i wydarzeń odbywających się w tuchowskim sanktuarium.
Przedostatni dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego 2026, przeżywanego pod hasłem „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa”, zakończył koncert „Tuchowski Skarb” w wykonaniu Sanktuaryjnej Orkiestry Dętej. Motywem przewodnim wydarzenia był utwór „Tuchowski Skarb” do słów Wiesława Kajmowicza, będący wyrazem uwielbienia Matki Bożej Tuchowskiej oraz zawierzenia Jej opiece. Słowa refrenu: „Tuchowski jesteś skarb” po raz kolejny przypomniały pielgrzymom i mieszkańcom regionu, jak wyjątkowe miejsce zajmuje Tuchowska Pani w ich wierze i codziennym życiu.
Przesłanie ósmego dnia odpustu wybrzmiało wyjątkowo jasno – człowiek może naprawdę doświadczyć Bożego miłosierdzia tylko wtedy, gdy sam otwiera swoje serce na przebaczenie i miłość. Maryja, Matka Nieustającej Pomocy, nieustannie prowadzi swoich czcicieli do Chrystusa, ucząc ich ufności, pojednania i wierności Ewangelii. Z takim duchowym umocnieniem pielgrzymi zakończyli przedostatni dzień odpustowego świętowania, przygotowując się do uroczystego zwieńczenia tegorocznego Wielkiego Odpustu Tuchowskiego.

