O szczegółach mówi rzecznik prokuratury Mieczysław Sienicki.
Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 151 Kodeksu Karnego, chodzi więc o przepis, który mówi, że kto nakłania inną osobę do targnięcia się na własne życie, albo udziela jej w tym pomocy, podlega karze. Wykonano już sekcję w Zakładzie Medycyny Sądowej Collegium Medicum w Krakowie, oczekujemy na pełny protokół posekcyjny, natomiast wstępne wyniki lekarza anatomopatomorfologa mówią, że do śmierci Waldemara J. nie przyczyniły się osoby trzecie. To jest, nie ujawniono na jego ciele żadnych śladów sugerujących, żeby jeszcze inne osoby brały w tym udział. Przesłuchiwani są w tej sprawie świadkowie dysponujący wiedzą, w tym osoby najbliższe dla Waldemara J. - mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Jak informuje tarnowska prokuratura, trwa także analiza zabezpieczonych telefonów zmarłego.
Przypomnijmy, że ciało Waldemara J. odnaleziono w jego domu 24 czerwca br.
