W niedzielę, 28 czerwca, podczas pikniku służb ratowniczych na Riwierze Radłowskiej doszło do groźnego zdarzenia nad wodą. Młody mężczyzna nagle znalazł się pod powierzchnią jeziora. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, strażaków i ratowników udało się go wydobyć z wody i przekazać pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło w trakcie pikniku służb ratowniczych organizowanego nad zalewem w Radłowie. W pewnym momencie młody mężczyzna zniknął pod wodą. Sytuacja była bardzo poważna, jednak na miejscu znajdowało się wielu przedstawicieli służb, co pozwoliło na błyskawiczną reakcję.
Jako jedni z pierwszych zareagowali policjanci, którzy znajdowali się po drugiej stronie zalewu. Do akcji ruszyły również służby ratownicze obecne na pikniku. Na miejsce podpłynęła łódź ze strażakami z OSP Radłów. To właśnie druhowie podjęli młodego mężczyznę z wody.
Na szczęście po wyciągnięciu z wody mężczyzna po reanimacji odzyskał funkcje życiowe. Następnie został przekazany ratownikom medycznym, którzy udzielili mu pomocy. Decyzją medyków został przewieziony do szpitala na dalsze badania.
Można mówić o dużym szczęściu. O powodzeniu akcji zdecydowała natychmiastowa reakcja osób będących na miejscu oraz fakt, że w rejonie zalewu znajdowali się policjanci, strażacy i ratownicy. Dalsze okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniać policja.
