Początkowo w planach było odświeżenie i pomalowanie kościoła z okazji powrotu z renowacji obrazu Matki Bożej Tuchowskiej. Eksperci wskazali jednak, że konieczne są liczne prace remontowe i restauratorskie świątyni.
Pełnej wymianie poddano izolację na strychu, w tym ceowniki podtrzymujące strop, dokonano też impregnacji. Wymieniono także całą instalację elektryczną, a żyrandole wyczyszczono i renowowano. Na nowe zamieniono oświetlenie i nagłośnienie.
Końcowym punktem jest malowanie całego kościoła. Pan czyści jeszcze laserem polichromie na chórze. Nie trzeba ich przemalowywać, ale domagają się lekkiego wyczyszczenia. Tak więc zakres tych prac jest dosyć szeroki. Nie jest łatwo, bo jest to zabytek, więc wymagane są pewne procedury, żeby podjąć się takich wielkich prac – tłumaczy o. Grzegorz Gut.
Końcówka prac remontowych zbiega się z rozpoczynającym się 1 lipca Wielkim Odpustem Tuchowskim, jednak sanktuarium będzie dostępne do pełnej dyspozycji wiernych.
Wszystkie rusztowania już na pewno znikną przed odpustem i bazylika będzie otwarta dla pielgrzymów, którzy będą mogli przejść wokół ołtarza, według tradycji – powiedział kustosz sanktuarium.
Tuchowska Bazylika Mniejsza jest najstarszym ze wszystkich Sanktuariów Maryjnych w diecezji tarnowskiej. Słynie m.in. z liczącego 500 lat obrazu Matki Bożej, a w coroczny Wielki Odpust Tuchowski jest nawiedzana przez około 150 tys. pielgrzymów.