W tamtym roku podobało się synowi, więc w tym roku też jesteśmy. - Oglądałem czołg i jeździłem na quadzie. - Policja nas zainteresowała. - Siedziałam w radiowozie – mówią uczestnicy IX Mundurowego Dnia Dziecka w Skrzyszowie.
Mundurowy Dzień Dziecka w gminie Skrzyszów to już tradycja. Tu rokrocznie służby przyjeżdżają, by pokazać tajniki swojej pracy najmłodszym i zaprezentować wnętrza swoich pojazdów.
To o co nam chodzi to szacunek do munduru, szacunek do służb. Trzeba to zaszczepiać już od najmłodszych lat. Tu dzieci mogą nie tylko dowiedzieć się bezpośrednio od funkcjonariuszy, ale zobaczyć ich w akcji, bo tak samo będą pokazy dynamiczne, gdzie będzie i wojsko, i policja, i straż pożarna, ale też można ich podpytać, bo jest tu służba więzienna, straż graniczna, żandarmeria, wojsko i wiele, wiele innych służb. Można to poznać od kuchni i być może rozpocząć swoją piękną życiową karierę ze służbami. Tego też nam potrzeba, bo dzięki nim żyjemy w wolnym kraju – zaznacza Marcin Kiwior, wójt gminy Skrzyszów.
Dodatkowo organizatorzy zapewnili sporo atrakcji. Były gry i zabawy, dmuchańce, kolorowe warkoczyki, malowanki, szachy, postaci z kultowych filmów i festiwal kolorów.
Całe rodziny, od najmłodszych do najstarszych, wszyscy wyszliśmy z domów, przebywamy tu i o to właśnie nam chodzi, żeby pięknie ten czas spędzić, razem, bo to jest największa wartość – dodaje wójt gminy Skrzyszów.
W czasie wydarzenia najmłodsi mogli nauczyć się jak udzielać pierwszej pomocy oraz poznali zasady bezpieczeństwa, nie zabrakło też rozmów na temat odpowiedzialnego i bezpiecznego wypoczynku w trakcie nadchodzących wakacji.