Jak zaznaczył, obecnie w mieście realizowanych jest wiele istotnych projektów obejmujących transport publiczny, edukację, bezpieczeństwo oraz przestrzeń publiczną. W jego ocenie są to działania długofalowe, wymagające konsekwencji i stabilności w zarządzaniu.
„To proces, który wymaga czasu”
Miszalski wskazał, że rozpoczęte inwestycje i reformy nie przynoszą natychmiastowych efektów, lecz stanowią element szerszej strategii rozwoju miasta. Podkreślił, że Kraków potrzebuje kontynuacji działań, a przerwanie kadencji mogłoby wpłynąć negatywnie na realizację kluczowych projektów.
Prezydent zapowiedział, że w najbliższych tygodniach — do dnia referendum — będzie intensywnie przekonywał mieszkańców do swojej wizji dalszego zarządzania miastem. Jak zaznaczył, chce uzyskać mandat do dokończenia rozpoczętych działań, a dopiero po zakończeniu kadencji poddać się ocenie wyborców.
Apel o bojkot referendum
Najbardziej wyrazistym elementem wystąpienia jest bezpośredni apel do mieszkańców o pozostanie w domach w dniu referendum. Miszalski zwrócił uwagę, że referenda odwoławcze z natury mobilizują przede wszystkim przeciwników władzy, co — jego zdaniem — zaburza proporcjonalną reprezentację opinii społecznej.
W jego ocenie niska frekwencja będzie oznaczała brak poparcia dla inicjatywy odwołania władz miasta. Podkreślił jednocześnie, że „zwycięstwem” będzie właśnie brak wymaganej liczby głosów, przy jednoczesnym aktywnym udziale mieszkańców w standardowych wyborach.
Kontekst polityczny i znaczenie referendum
Referendum zaplanowane na 24 maja dotyczy zarówno odwołania prezydenta Krakowa, jak i całej Rady Miasta. Aby jego wynik był wiążący, musi zostać osiągnięty próg frekwencyjny — co w praktyce oznacza, że mobilizacja wyborców jest kluczowa dla obu stron sporu.
Tego typu głosowania w polskich samorządach mają charakter szczególny: nie tylko oceniają bieżące rządy, ale również wpływają na stabilność prowadzenia polityki miejskiej. Ewentualne odwołanie władz oznaczałoby konieczność przeprowadzenia przedterminowych wyborów i potencjalne zahamowanie części inwestycji.
Decyzja należy do mieszkańców
W swoim wystąpieniu Miszalski podkreślił, że ostateczna decyzja pozostaje w rękach krakowian. Z jednej strony apeluje o zaufanie i możliwość dokończenia kadencji, z drugiej — akcentuje prawo mieszkańców do oceny jego działań.
Najbliższe tygodnie zapowiadają się jako okres intensywnej kampanii informacyjnej i politycznej, w której kluczową rolę odegra frekwencja. To właśnie ona zdecyduje, czy referendum przyniesie realne skutki, czy pozostanie jedynie wyrazem politycznego sprzeciwu części mieszkańców.

















































![Świąteczne przełamanie w Niecieczy. Termalica pokonała Piasta po emocjonującym meczu [wideo] [zdjęcia] Świąteczne przełamanie w Niecieczy. Termalica pokonała Piasta po emocjonującym meczu [wideo] [zdjęcia]](https://static2.tarnowska.tv/data/articles/sm-16x9-swiateczne-przelamanie-w-niecieczy-termalica-pokonala-piasta-po-emocjonujacym-meczu-1775546870.jpg)

















![Marcin Brosz przed meczem z Piastem Gliwice [VIDEO] Marcin Brosz przed meczem z Piastem Gliwice [VIDEO]](https://static2.tarnowska.tv/data/articles/sm-16x9-marcin-brosz-przed-meczem-z-piastem-gliwice-video-1775380326.png)












