Ta kładka miała już swoje lata i konieczne było wykonanie odpowiednich remontów, aby nie doszło do jakieś niebezpiecznej sytuacji, zwłaszcza że ona jest bardzo często uczęszczana przez mieszkańców, którzy praktycznie co chwile tamtędy przechodzą. Był konieczny remont, żeby nie doszło do awarii, powinien on, przynajmniej planowo, potrać do końca miesiąca. Na przełomie lipca i sierpnia, kładka powinna zostać oddana, jeśli nie będzie żadnych problemów. Pamiętajmy, że jest to teren, który zahacza o Wody Polskie, więc tutaj dochodzą uzgodnienia spoza urzędu, ale mamy nadzieje, że na przełomie lipca i sierpnia, kładka będzie dostępna — informuje Wiktor Bochenek, sekretarz prasowy Urzędu Miasta Tarnowa.
Remont kładki jest efektem okresowego przeglądu technicznego, który wykazał konieczność przeprowadzenia prac mających poprawić bezpieczeństwo użytkowników. W ramach inwestycji zamontowana zostanie nowa, wyższa barierka ochronna. Oczyszczone i pomalowane zostaną również główne elementy konstrukcyjne, co poprawi zarówno ich trwałość, jak i wygląd przeprawy.
Rozumiemy to, że dla wielu osób mieszających w tym miejscu, może to być utrudniony dostęp, no ale musimy te prace wykonać, to kwestia bezpieczeństwa. Można przejść dalej przez mosty im. rotmistrza Pileckiego, albo trochę dalej, od strony drugiej kładki, która znajduje się, przy rodzinnych ogródkach działkowych, przy przedszkolu. Na ten moment wiemy, że dla wielu osób, które mają np. działkę albo dom, albo garaż po tej drugiej stronie, może być to utrudnione, ale na tym etapie, nie możemy znaleźć lepszego rozwiązania — dodaje Wiktor Bochenek, sekretarz prasowy Urzędu Miasta Tarnowa.
Obecnie korzystanie z obejścia kładki wymaga przejścia blisko jednego kilometra.
