Ponad dwa tysiące mandatów. Tarnowscy policjanci i strażnicy miejscy kontrują obowiązek zasłaniania ust i nosa

  • 08.04.2021, 15:52
  • Gabriela Kudła
straz-miejska-i-policja-maseczki.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Zarówno tarnowscy policjanci jak i strażnicy miejscy, podczas codziennych kontroli zwracają szczególną uwagę, czy mieszkańcy noszą maseczki ochronne i czy zakładane są one prawidłowo. Zdaniem mundurowych wciąż wiele osób lekceważy sobie przestrzeganie obostrzeń. Potwierdza to fakt, że tylko od października, czyli od momentu, kiedy obostrzenia w Polsce po raz kolejny zostały zaostrzone tarnowska policja, nałożyła 1980 mandatów karnych na kwotę prawie 60 tysięcy złotych.

Tarnowscy policjanci muszą interweniować na tego typu spostrzeżenia, zauważenia. Niestety mamy obowiązek zakrywania ust i nosa i z tego obowiązku nikt nas na chwilę obecną nie zwolnił. Cały czas mamy obostrzenia, które są przedłużane i w tym momencie policjanci, którzy na co dzień wychodzą do służby, muszą na to zwracać uwagę. Zostało sporządzone ponad 390 wniosków do sądu o ukaranie, ale również były osoby pouczone. Takich osób pouczonych od tego października do chwili obecnej było 70. – mówi asp. sztab. Paweł Klimek

Około 800 interwencji w tym roku – mniej więcej połowa mandatów, a druga część to są sprawy, które albo już zostały skierowane do sądu, albo są czynności w trakcie sporządzania. Najczęściej nie stosujemy jakiejś wielkiej taryfy ulgowej. Oczywiście zdarzają się też i pouczenia, ale najczęściej jest nakładana grzywna w związku z niestosowaniem się do obostrzeń na podstawie kodeksu wykroczeń art. 116. kodeksu wykroczeń. – wyjaśnia Zofia Hebda z tarnowskiej straży miejskiej.

Najczęściej mundurowi sami podczas patroli kontrolują czy tarnowianie stosują się do obostrzeń, zdarzają się także zgłoszenia mieszkańców.  

Na jedno i na drugie musimy reagować i z jednymi i drugimi musimy się mierzyć. Osoby, które lekceważą sobie ten obowiązek w tym momencie zakrywania ust i nosa muszą się liczyć z tym, że policjanci taką interwencję podejmą. Skończy się to co najmniej pouczeniem, ewentualnie grzywną w postaci mandatu karnego albo, jeżeli będzie odmowa, wnioskiem do tarnowskiego sądu. – dodaje Paweł Klimek

Codziennie delegowane są patrole, których zadaniem jest kontrolowanie przestrzegania tych obostrzeń, ale też dużo osób do nas dzwoni z prośbą o interwencje. Dużo osób nawet pisze maile prosząc, żeby np. do placów targowych podjechać, żeby sprawdzić, bo dużo osób nie nosi. Też nadajemy komunikaty. – mówi Zofia Hebda

Przypomnijmy, że mandat za brak maseczki może sięgać nawet do 1000 złotych. Zofia Hebda z tarnowskiej Straży Miejskiej wyjaśnia jednak, że dotychczas w trakcie interwencji strażników miejskich grzywna wynosiła od 50 do 200 złotych. 

Gabriela Kudła

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Benek
Benek 08.04.2021, 16:59
Jadzia skończ ta ***ić poinformuj swój mózg ze jakaś durna maseczka to za mało lepsza będzie podpaska na gumce.. I może już nie myśl tyle ze uratowałaś parę istnień bo za niedługo razem z resztą tych geniuszy będziesz się leczyć na inne choroby...
Jadzia
Jadzia 08.04.2021, 16:28
Lubię dzwonić i informować służby gdy widzę kogoś przez okno że nie nosi maseczki chroniącej nas przed śmiercią . Dzięki temu myślę że uratowałam parę istnień. :)

Pozostałe