Mamy już lipiec za pasem, było trochę opadów, więc już w najbliższym czasie możemy spodziewać się pierwszych grzybów. Już słyszałem i osobiście znalazłem pierwsze okazy, także będą się powoli pojawiać, jeszcze nie tak zdrowe jak te wrześniowe, ale już powoli będą – mówi Jakub Rutana z Nadleśnictwa Gromnik, leśniczy w leśnictwie Bistuszowa.
Doświadczeni grzybiarze doskonale wiedzą, że pierwsze grzyby pojawiają się najpierw w lasach iglastych, a dopiero później w liściastych. Na początku wypatrywanie pierwszych okazów wymaga jednak dużej uważności.
W powiecie tarnowskim pierwszym takim grzybem, który, jest jadalny oczywiście, jest to kurka, która zaczęła się pojawiać około miesiąc temu, w takich terenach wilgotnych, gdzie mamy wilgoć, mchy. Pokazują się już również kozaki. Kozak oczywiście nie w lesie tylko w brzezinach, jak również możemy go spotkać na polach. Natomiast w lesie mamy jeszcze borowika, który też zaczyna się już powoli pojawiać, jak i podgrzybki -dodaje Jakub Rutyna.
Pamiętajmy jednak o żelaznej zasadzie -nie zbieramy okazów, których nie znamy, lub nie jesteśmy pewni. Zamiast zgadywać, spakujmy grzyby i udajmy się do specjalistów. Bezpłatną i fachową ocenę naszych zbiorów uzyskamy u grzyboznawców w Powiatowych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych.
