Ponad 230 interwencji po burzach w Małopolsce. Najtrudniejsza sytuacja w Krakowie
Do godziny 13:00 strażacy w Małopolsce odnotowali 237 interwencji związanych z burzami i intensywnymi opadami deszczu, które przechodzą nad regionem. Zdecydowanie najwięcej zgłoszeń wpłynęło z Krakowa, gdzie służby interweniowały już 217 razy.
Działania strażaków koncentrują się przede wszystkim na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, garaży i innych pomieszczeń oraz na usuwaniu połamanych gałęzi i powalonych drzew. W kilku miejscach drzewa uszkodziły zaparkowane samochody. Do takich zdarzeń doszło między innymi przy ulicach Węgierskiej, Dekerta i Pilotów w Krakowie.
Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Skutki gwałtownych zjawisk pogodowych odczuwają również pasażerowie komunikacji miejskiej. Miejscami doszło do zalania torowisk tramwajowych, co spowodowało utrudnienia w kursowaniu tramwajów.
Strażacy podkreślają, że zgłoszenia są obsługiwane na bieżąco, a służby cały czas pracują nad usuwaniem skutków burz i intensywnych opadów.
– Zgłoszenia są na bieżąco realizowane i usuwane – informuje kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
W regionie strażacy zostali wezwani do zalanej piwnicy w Grabnie w gminie Wojnicz oraz zerwanego dachu w gminie Wietrzychowice.
Służby apelują o ostrożność, szczególnie w rejonach zalanych ulic, podtopień oraz miejsc, gdzie mogą występować połamane konary lub uszkodzone drzewa. Sytuacja w regionie jest dynamiczna, a kolejne zgłoszenia mogą napływać wraz z przemieszczaniem się burz nad Małopolską.
