Dramatyczne zgłoszenie postawiło w niedzielny wieczór na nogi służby ratunkowe z Tarnowa i okolic. Około godziny 20.30 wpłynęła informacja o mężczyźnie, który znajdował się na wieży kościoła pw. Przemienienia Pańskiego w Koszycach Wielkich. Ze zgłoszenia wynikało, że osoba była widoczna w okolicach krzyża znajdującego się na szczycie świątyni.
Istniało podejrzenie, że mężczyzna może próbować skoczyć z dużej wysokości. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze.
Do Koszyc Wielkich zadysponowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Tarnowie, w tym specjalistyczny samochód z drabiną mechaniczną. W działaniach uczestniczyli również druhowie z OSP Koszyce Wielkie oraz OSP KSRG Koszyce Małe. Na miejscu pojawiły się także patrole policji i zespół ratownictwa medycznego.
Według wstępnych informacji mężczyzna miał dostać się na budynek, wykorzystując znajdujące się przy kościele rusztowanie. Po przyjeździe służb ratownicy i funkcjonariusze rozpoczęli nawoływanie oraz próby nawiązania z nim kontaktu.
Akcja zakończyła się szczęśliwie. Mężczyzna samodzielnie opuścił wieżę kościoła i zszedł do oczekujących na dole policjantów oraz strażaków. Nie odniósł obrażeń i nie było konieczności prowadzenia akcji ratunkowej z wykorzystaniem drabiny.
Po zejściu został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Policjanci będą wyjaśniać, dlaczego znalazł się na szczycie świątyni oraz czy jego zachowanie mogło stanowić zagrożenie dla niego samego lub innych osób.
Na obecnym etapie nie są znane motywy jego działania. Służby nie potwierdziły, czy zdarzenie miało związek z kryzysem emocjonalnym, nieodpowiedzialnym zachowaniem czy innymi okolicznościami.

