Kilka zastępów straży pożarnej brało udział w akcji gaśniczej przy dworze w miejscowości Lubasz w gminie Szczucin. Do pożaru doszło w środę, 17 czerwca, przed godziną 4 nad ranem. Ogień pojawił się na dachu budynku objętego ochroną konserwatorską.
Zgłoszenie o pożarze postawiło na nogi służby z powiatu dąbrowskiego. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, które po przyjeździe rozpoczęły działania gaśnicze. Paliło się poszycie dachu dworu.
Akcja była prowadzona zarówno z zewnątrz, jak i od środka obiektu. Strażacy wprowadzili rotę do wnętrza budynku, skąd prowadzono gaszenie dachu. Dzięki podjętym działaniom ogień nie rozprzestrzenił się na większą część obiektu.
Pożar w Lubaszu był szczególnie niebezpieczny ze względu na charakter budynku. Dwór jest objęty ochroną konserwatorską, dlatego każda interwencja przy takim obiekcie wymaga ostrożności nie tylko z uwagi na bezpieczeństwo ratowników, ale także na możliwość uszkodzenia historycznej substancji budynku.
Na razie nie podano oficjalnej przyczyny pojawienia się ognia. Okoliczności zdarzenia będą ustalane. Brak też informacji o osobach poszkodowanych.
To kolejny przykład zdarzenia, w którym szybka reakcja służb miała kluczowe znaczenie dla ograniczenia strat w obiekcie o wartości historycznej.

