Chcieliśmy spędzić miło niedzielę w radosnej atmosferze, chciałam, żeby córeczka skorzystała z różnych atrakcji, które zostały zaplanowane w tym dniu. - Jest fajnie, są dmuchańce, jest wata cukrowa, popcorn i dobrze jest. - Dzieci są zachęcane do zabawy z innymi dziećmi, do niespędzania czasu przed komputerami, telewizorami, wychodzą na świeże powietrze. - Mogą się spotkać, my jako rodzice możemy patrzeć na postępy naszych dzieciaków – mówią uczestnicy Dnia Dziecka w Wojniczu.
Dla dzieci przygotowano wiele atrakcji, były dmuchańce, zabawy ruchowe i taneczne, bańki mydlane, malowanie twarzy, smakołyki i nie tylko. Rodzice mogli podziwiać występy swoich pociech i wspólnie z nimi świętować niedzielne popołudnie.
Straszną uciechę i zadowolenie mam z tego, że tak dużo dzieci i rodziców z dziećmi przyszło na wojnicki rynek z okazji Dnia Dziecka. Dziękuję Urzędowi Marszałkowskiemu za wsparcie finansowe, gdyby nie to na pewno nie byłoby takiego rozmachu. Dzieciaki biorące udział w dzisiejszej imprezie mają po prostu wszystko za darmo, dlatego że to jest ich święto, to jest ich dzień i życzę im wszystkiego najlepszego, dużo uśmiechu na budzi, a mamom dziękuję za trud, za wychowanie – zaznacza Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza.
Małopolski Dzień Dziecka wybrzmiewa, bo w ramach tego projektu realizowane są Gminne Dni Dziecka i tutaj w Wojniczu jak widać dużo dzieciaków, ale przede wszystkim chodziło nam o to, aby w regionie wybrzmiał ten uśmiech i radość dzieci, bo mamy naprawdę niezwykłe dzieciaki pełne pasji, talentów i zdolności i to jest właśnie ich święto. Mogą korzystać z licznych atrakcji, mogą się bawić, śmiać, spędzać czas ze swoimi rodzicami, babciami, dziadkami – o to właśnie chodzi, aby rodzina była razem – wyjaśnia Marta Malec-Lech z Zarządu Województwa Małopolskiego.
Najmłodsi otrzymali też prezenty z Urzędu Marszałkowskiego.
