Jeżeli chodzi o rondo w okolicach ul. Krakowskiej i Sikorskiego, postępowanie przetargowe zostało wydłużone do 6 lipca. Jest to związane z dużą ilością pytań od oferentów, jest ich ponad 130. To poniekąd dobra informacja z racji tego, że widzimy, że jest zainteresowanie rynku tego typu inwestycjami. Mówimy tutaj o przebudowanie ronda dwupasmowego, razem z buspasami, z budową przejścia podziemnego. Jest to projekt dofinansowany ze środków unijnych, także ma swoją perspektywę związaną z rozliczeniem. Termin ukończenia tego zadania to koniec roku 2027. Szacujemy, że pomimo wydłużenia tego czasu związanego z przeprowadzeniem postępowania przetargowego, jesteśmy jeszcze w tym czasie, że jest to realne do zrealizowania — mówi Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
Prace miały ruszyć już w pierwszej połowie ubiegłego roku, jednak ich rozpoczęcie uległo opóźnieniu. Jedną z przyczyn był brak odpowiedzi autora dokumentacji projektowej na wezwania kierowane przez Zarząd Dróg i Komunikacji oraz Małopolski Urząd Wojewódzki. Kolejnym powodem była próba zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu, podjęta przez miasto, która ostatecznie zakończyła się niepowodzeniem.
Zostanie on zmieniony w stosunku do kształtu pierwotnego. Wnioskowaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego, żeby to skrzyżowanie miało nieco inny kształt. Konsultowaliśmy to z Izbą Przemysłowo-Handlową, zarówno jak i ze środowiskiem inżynierskim. Przedstawiliśmy tę aplikację z propozycją zmian właśnie do Urzędu Marszałkowskiego, jednak otrzymaliśmy tutaj zwrotną informację, że musimy to realizować według kształtu pierwotnego, czyli właśnie o charakterze ronda turbinowego z przejściem podziemnym zlokalizowanym w rejonie ul. Sikorskiego. To przejście podziemne musi być realizowane z racji tego, że było to przedsięwzięcie najbardziej punktowane, jeżeli chodzi o tę aplikację — informuje Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
Miasto nie planuje zamknięcia tego obszaru na czas remontu.
Nie zakładamy całkowitego zamknięcia tego ruchu. W zależności od etapu prac może on być ruchem wahadłowym ograniczonym, niemniej jednak zapisy przetargowe, które zastosowaliśmy, zobowiązują wykonawcę, aby ten ruch się odbywał i nie był on zatrzymany — dodaje Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
W sierpniu 2024 przez Urząd Marszałkowski miastu Tarnów zostały przyznane środki unijne w wysokości 25 mln złotych. Dotacja musi zostać rozliczona w określonym terminie, dlatego czas na realizację inwestycji jest ograniczony.
