Skala problemów według mieszkańców osiedla Brandstaettera robi się coraz większa. Ostatnimi czasy, do mnie osobiście, dotarło około 20 osób, które potwierdzały akty wandalizmu przede wszystkim, jeżeli chodzi o pojazdy, samochody prywatne. Są to szkody, począwszy od gwoździ wbijanych w opony, skończywszy na powyrywanych piórach od wycieraczek. Samochody są porysowane, a też dochodzi do tego stres, nie możemy o tym zapomnieć, ponieważ każde wyjście rano, czy do pracy, czy odwiezienie dziecka do przedszkola, no wiąże się z tym, że trzeba ten samochód sprawdzać — mówi mieszkaniec ul. Brandstaettera.
Mieszkańcy wskazują, że problem jest szerszy i obejmuje m.in. zakłócania ciszy nocnej, dewastacje placów zabaw i imprezy organizowane przez młodzież. Sprawcy zostają nieuchwytni, ponieważ głównym problemem jest ich identyfikacja.
Mieszkańcy zgłaszali sprawy do odpowiednich organów, do tarnowskiej policji, natomiast główne pytanie było o to, czy jest monitoring, co znacząco by ułatwiło rozpoznanie tego sprawcy i w ogóle zidentyfikowanie go — dodaje mieszkaniec ul. Brandstaettera.
Kamery monitoringu montowane są ze względu na ich potrzebę. W Tarnowie głównie znajdują się one w ścisłym centrum, z upływem lat pojawiły się również w niektórych osiedlach mieszkaniowych. Aby monitoring mógł powstać na terenie danego osiedla, potrzebne jest wstępne rozeznanie potencjalnego zagrożenia.
W większości tych kamer to były wnioski mieszkańców lub państwa radnych dotyczących umiejscowienia tych kamer. Oczywiście, my również w tym procesie uczestniczymy, na podstawie, chociażby nawet takiej wstępnej analizy, czy w danym miejscu występowały, jakieś zjawiska negatywne, czy też nie. Pilniejsza kamera jest tam, gdzie dochodzi do naruszeń przepisów, jeżeli są sytuacje, takie gdzie ta kamera jest pożądana, jest ona włączana do systemu miejskiego monitoringu, no i wówczas operator monitoringu nadzoruje całodobowo, to co się w tym miejscu dzieje. Jeżeli dochodzi do sytuacji, gdzie doszło do naruszenia, no to wysyłany jest patrol, jeżeli nie ma wolnego patrolu to w koordynacji z policją, my również podejmujemy, tego typu działania – informuje Robert Żurek, Naczelnik Oddziału Patrolowo – Interwencyjnego Straży Miejskiej w Tarnowie.
Mieszkańcy ul. Brandstaettera niejednokrotnie zgłaszali problem do spółdzielni mieszkaniowej, lecz ich interwencje pozostały bez większej reakcji. Skierowali także pismo do prezydenta miasta z prośbą o wsparcie.
Podjęliśmy następujące kroki, zostało wysłane pismo do Rady Osiedla Piaskówka, do przewodniczącego tej rady. Zostało wysłane pismo do prezydenta miasta Tranowa z prośbą o wsparcie nas w tej inicjatywie. Natomiast, sami jako mieszkańcy, jako lokalna społeczność, jesteśmy w trakcie zbierania podpisów, jest ich około 50, celem przedstawienia ich w spółdzielni mieszkaniowej, żeby czarno na białym było widoczne to, że rzeczywiście ten problem się pojawia — informuje mieszkaniec osiedla Brandstaettera.
Jak podaje Robert Żurek Naczelnik Oddziału Patrolowo – Interwencyjnego Urzędu Miasta Tarnowa w planach jest modernizacja kamer w centrum miasta oraz dodanie dwóch punktów w rejonie osiedli Grabówka i Westerplatte.












































































