Tragiczny finał miał wypadek, do którego doszło we wtorek, 30 czerwca, w miejscowości Sitnica w gminie Biecz, w powiecie gorlickim. Podczas prac remontowych prowadzonych przy kościele mężczyzna spadł z rusztowania. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo podjętej akcji ratowniczej życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb około godziny 15:24. Wynikało z niego, że mężczyzna spadł z rusztowania podczas wykonywania prac remontowych przy kościele w Sitnicy. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Po dotarciu ratowników medycznych zapadła decyzja o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według lokalnych źródeł poszkodowany miał około 50 lat. Po upadku jego stan był bardzo ciężki. Na miejscu prowadzono dramatyczną walkę o życie mężczyzny. W rejonie kościoła wylądował śmigłowiec LPR, jednak ostatecznie nie zabrał pacjenta do szpitala.
Niestety, mimo wysiłku ratowników, życia mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon. Informację o tragicznym finale akcji ratunkowej przekazały lokalne media, powołując się na służby.
Do wypadku doszło przy kościele w Sitnicy, który jest kościołem pomocniczym parafii w Rożnowicach. Z ustaleń publikowanych przez lokalne portale wynika, że mężczyzna pracował na wysokości przy remoncie obiektu.
Na miejscu po zakończeniu akcji ratunkowej czynności prowadziły służby. Dokładne okoliczności tragedii będą wyjaśniane. Sprawdzane będzie między innymi, jak doszło do upadku z rusztowania i czy podczas prowadzonych prac zachowane były wymagane zasady bezpieczeństwa. Dalsze czynności w sprawie ma prowadzić prokurator.
Na ten moment nie podano oficjalnie szczegółów dotyczących wysokości, z jakiej spadł mężczyzna, ani bezpośredniej przyczyny wypadku. Nie ma również publicznie potwierdzonych informacji o danych personalnych zmarłego.

