Kilka dni temu, kiedy policyjni wywiadowcy z sądeckiej komendy realizowali czynności na jednym z osiedli w Nowym Sączu, zauważyli, że młody mężczyzna wyszedł na taras, wyrzucił pudełka i woreczki, po czym szybko wszedł do środka.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Zatrzymali podejrzewanego oraz zabezpieczyli susz roślinny i krystaliczną substancję, którą wyrzucił Sądeczanin. W komendzie, po zważeniu i zbadaniu narkotesterem, okazało się, że było to niemal 260 gramów marihuany i ponad 100 g mefedronu.
W toku dalszych czynności mieszkaniec Nowego Sącza usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków, za co grozi kara do 10 lat więzienia. Dodatkowo sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowe aresztowanie. Młody Sądeczanin w oczekiwaniu na wyrok spędzi za kratami najbliższe trzy miesiące.


















































































