Gmina Miasta Tarnowa w tym momencie stoi na stanowisku, że mamy zawartą umowę przedwstępną i wezwaliśmy spółkę do zbycia akcji po wcześniej ustalonej cenie – mówi Jakub Kwaśny, prezydent miasta Tarnowa.
Decyzja o odkupieniu udziałów w Tarnowskich Wodociągach wywołuje szeroką dyskusję wśród radnych oraz mieszkańców miasta. Wątpliwości dotyczą zarówno zasadności wydatku, jak i wpływu tej transakcji na zarządzanie spółką.
Fakt, że Gmina Miasta Tarnowa, która jest najważniejszym wspólnikiem w spółce, która – przypomnę – generuje ok. 70% na terenie gminy miasta Tarnowa, winna być spółką samorządową, to była argumentacja, to była argumentacja na sesji Rady Miejskiej wyraźnie przedstawiana. Jeżeli poważna, giełdowa spółka, jeden z najważniejszych pracodawców i podmiotów w mieście Tarnowie, należy ją poważnie potraktować od początku do końca. Ze strony gminy miasta Tarnowa było od początku do końca poważnie traktowane, w pełni transparentnie, z udziałem radnych, z udziałem komisji, strategii – dodaje Jakub Kwaśny, prezydent miasta Tarnowa.
Gmina Miasta Tarnowa zgodnie z umową przedwstępną domaga się zbycia akcji przez Grupę Azoty.
My nie straszyliśmy postępowaniem sądowym, wezwaliśmy jedynie do zbycia akcji. W naszej ocenie negocjacje zakończyły się w dniu 13 stycznia, kiedy to została podpisana, de facto, umowa przedwstępna i jej realizacji oczekujemy – podkreśla Jakub Kwaśny, prezydent miasta Tarnowa.
Sprawa wykupu udziałów w Tarnowskich Wodociągach pozostaje cały czas otwarta.










































































