1939 rok pokazał wielką tragedię. 4 i 5 września nadleciały samoloty niemieckie i bombardowały, strzelały do niewinnych ludzi, którzy uciekali przed wojną pociągami ewakuacyjnymi. To spowodowało, że tu było miejsce wielkiej tragedii. My jako samorząd przy współpracy z MON-em staramy się spowodować taką sytuację, aby nigdy w przyszłości do takich momentów nie doszło, żebyśmy byli odpowiednio chronieni – podkreśla Tomasz Latocha, burmistrz Brzeska.
Wicepremier w czasie przemówienia przekazał, że podjęto kolejne działania zmierzające do uruchomienia jednostki wojskowej w Brzesku.
Tak naprawdę mówimy o dwóch jednostkach w Brzesku. Najważniejsza decyzja, bo ona dotyczy całej dywizji, 8. Dywizji Armii Krajowej, która będzie miała część swoich jednostek tutaj w Brzesku, 87. Pułk Przeciwlotniczy od dzisiaj zaczyna swoje formowanie. Podjąłem decyzję, podpisałem ją i dniem podpisania ona wchodzi w życie. Powoli, sukcesywnie pierwsi żołnierze będą się pojawiać, będzie ona doposażana w sprzęt. Naszym celem jest posiadanie pułku przeciwlotniczego w każdej dywizji, dzisiaj decyzja o utworzeniu do w tej dywizji. Ten sprzęt to będzie sprzęt do obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej z najnowszego programu SAN, SAFE, będzie też budowana obrona przeciwdronowa – zapowiada Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON.
To jest kwestia najbliższych miesięcy, a finał nastąpi w ciągu najbliższych lat – dodaje wiceszef rządu i minister obrony narodowej.
Szybciej nastąpi przeniesienie jednostki kompani 113. Batalionu Lekkiej Piechoty 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Będzie tu około 100 żołnierzy, może nawet więcej, jeśli będą chętni. Batalion tarnowski, tarnowsko-brzeski liczy około 500 żołnierzy, więc 100-150 żołnierzy już niedługo będzie miało swoje aktywności i działania tu w Brzesku — dodaje wicepremier.
Obecnie Ministerstwo Obrony Narodowej oraz władze samorządowe Brzeska rozważają różne lokalizacje, w których można by stworzyć siedzibę żołnierzy.