Czym właściwie jest implant?
Żeby zrozumieć tę metodę, trzeba najpierw wiedzieć, czym właściwie jest implant. Jak podkreśla lek. stom. Wojciech Fąferko, implantolog z ponad 20-letnim doświadczeniem i założyciel DUNIQUE® Holistic Dental Clinic: "Implant to nie jest sztuczny ząb. Implant to sztuczny korzeń". To tytanowa śruba wkręcana w kość, na której dopiero osadza się łącznik, a na nim koronę, czyli widoczną, białą część. Tytan jest wyjątkowy, bo organizm "praktycznie go nie zauważa" i nie traktuje jak intruza. Co więcej, kość w niego wrasta, dosłownie łącząc się z jego mikroskopijnie chropowatą powierzchnią. Ten proces, zwany osteointegracją, to zjawisko, które całkowicie zmieniło stomatologię. Trwa on od dwóch do czterech miesięcy, zależnie od gęstości kości: krócej w twardszej kości żuchwy, dłużej w miększej kości szczęki górnej.
Skąd bierze się "jeden dzień"?
Jeśli zrastanie implantu z kością trwa miesiącami, jak możliwe jest wyjście z gabinetu z nowymi zębami tego samego dnia? Jak wyjaśnia Fąferko: "cała magia jednego dnia nie dzieje się w gabinecie. Dzieje się wcześniej, przed zabiegiem, na ekranie komputera". Trójwymiarowe prześwietlenie kości i skan jamy ustnej pozwalają zaplanować dokładne położenie każdego implantu, a laboratorium protetyczne projektuje przyszłe zęby jeszcze przed wizytą pacjenta.
To prowadzi do najważniejszego wniosku: zęby w jeden dzień nie oznaczają, że w jeden dzień przebiega całe gojenie. Sam proces wrastania implantu w kość wciąż trwa te same dwa do czterech miesięcy co przy klasycznym leczeniu. Tego etapu nie da się przyspieszyć. Zmienia się coś innego: dzięki wcześniejszemu zaplanowaniu zabiegu i przygotowaniu mostu jeszcze przed wizytą, pacjent nie musi czekać na ten most osobno. Zamiast najpierw wkręcić implant, czekać kilka miesięcy z pustym miejscem albo ruchomą protezą, a dopiero potem dostać stałe zęby, most osadza się od razu, tego samego dnia. Różnica polega więc nie na tempie samego gojenia, a na tym, że przez cały ten okres pacjent funkcjonuje z pełnym, stałym uśmiechem, a nie bez zębów.
Najbardziej spektakularną odmianą tej metody jest DUNIQUE® OneDay Concept, oparty na koncepcji polegającej na odbudowie całego łuku zębowego na czterech, strategicznie rozmieszczonych implantach. Dwa przednie wkręca się prosto, dwa tylne pod kątem, co pozwala ominąć miejsca, gdzie kości zwykle brakuje, ominąć zatokę oraz lepiej rozłożyć siły żucia na całej konstrukcji. Dzięki temu pacjent, który rano zgłasza się z rozległymi brakami zębowymi lub zębami do usunięcia z powodu paradontozy, po kilku godzinach wychodzi z gabinetu z pełnym, stałym uśmiechem. Więcej o tym, jak wygląda ten proces, znajdziesz na stronie DUNIQUE® OneDay Concept.
Kiedy zęby w jeden dzień nie są możliwe?
Kluczem jest tzw. stabilizacja pierwotna, czyli sytuacja, w której implant siedzi mocno w kości, "jak wkręt w twardym drewnie", bezpośrednio po wkręceniu. Musi ona osiągnąć odpowiednio wysoki poziom, żeby można było od razu obciążyć implant tymczasowym mostem. Jeśli kość jest zbyt miękka albo warunki anatomiczne są trudne, stabilizacji pierwotnej nie zawsze da się uzyskać. W takiej sytuacji pacjent nie otrzymuje zębów tego samego dnia i przez okres wygajania się implantów musi korzystać z ruchomej protezy akrylowej albo tymczasowo funkcjonować bez zębów.
To właśnie w takich przypadkach najbardziej widać różnicę między gabinetem, który wykonuje tego typu zabiegi rutynowo, a takim, który robi to sporadycznie. Doświadczony lekarz ma w zanadrzu mnóstwo technik, by zwiększyć stabilizację pierwotną: odpowiednie wiertła do kondensacji kości czy alternatywne pozycjonowanie implantów. Dlatego jeśli na jednej konsultacji usłyszysz, że nie kwalifikujesz się do tego zabiegu, warto rozważyć drugą opinię. Jak podsumowuje lek. stom. Fąferko: "Masz do tego prawo. To Twoje ciało, zdrowie, życie i to Ty decydujesz o jakości swojego leczenia".
Warto pamiętać, że wyjście z gabinetu z nowymi zębami to nie koniec drogi, tylko jej połowa. Przez kolejne miesiące, gdy implanty integrują się z kością, obowiązuje miękka dieta (bez orzechów, twardego mięsa i chrupiących produktów), a dopiero po pełnym wygojeniu zakłada się ostateczny, docelowy most.
Jak sprawdzić, czy to rozwiązanie dla Ciebie
Tego, czy dana osoba może skorzystać z metody jednego dnia, nie da się ocenić bez badania. Decyduje o tym indywidualna sytuacja: stan kości, liczba brakujących zębów, ogólny stan zdrowia. Najlepszym krokiem jest pierwszorazowa konsultacja w DUNIQUE® Holistic Dental Clinic. Od pierwszego kontaktu towarzyszy Ci dedykowany Opiekun Pacjenta, który pomoże ustalić wygodny termin, odpowie na pytania organizacyjne i przedstawi możliwości finansowania leczenia, natomiast lekarz na podstawie diagnostyki 3D powie wprost, czy w Twoim przypadku zęby w jeden dzień są realną opcją, i zaproponuje szczegółowy plan leczenia. Koszt leczenia można rozłożyć na kilka wygodnych płatności, a także skorzystać z systemu rat 0%.
Jeśli temat cię zainteresował i chcesz zobaczyć, jak krok po kroku wygląda cały proces, warto obejrzeć materiał wideo Zęby w 1 dzień – ściema czy realna metoda?
