Rozdane środki posłużą do zakupu zbiorników na deszczówkę. Sam program ma też zwracać uwagę na problem niedoborów wody.
„Małopolska deszczówka” nie rozwiąże problemu braku wody. Ona ma zachęcić do tego, żeby zwrócić uwagę na ten brak. Niektóre gminy, takie jak gminy południowe, jest tutaj z nami pani burmistrz Ciężkowic, mają już niemal chroniczny brak wody – zwrócił uwagę Ryszard Pagacz, wicemarszałek województwa małopolskiego.
W tegorocznej edycji programu wsparcie w łącznej kwocie blisko miliona złotych otrzymało 87 gmin z Małopolski.
Zbiorniki bezodpływowe, gromadzenie deszczówki – o tym już wielokrotnie mówiliśmy, apelowaliśmy i też podejmowaliśmy działania. Świetny krok. 7700 zł dofinansowania, wartość całego projektu 15400 zł. To będzie 17 zbiorników. Kropla w morzu potrzeb, ale bardzo dobry kierunek – podkreślił Marcin Kiwior, wójt gminy Skrzyszów.
To już kolejne dofinansowanie dla mieszkańców na zakup zbiorników na wodę. Kolejne kilkadziesiąt gospodarstw domowych będzie mogło skorzystać z tych środków – powiedział Marek Karaś, wójt gminy Rzepiennik Strzyżewski.
„Małopolska deszczówka” jest to projekt pożądany wśród mieszkańców gminy Ciężkowice, co bardzo mnie cieszy. Gdy ogłaszamy, że jest nabór, mieszkańcy bardzo szybko się deklarują. W tym roku zostanie zakupione 25 pojemników na wodę. To bardzo słuszna idea, wody brakuje – zaznaczyła Jowita Jurkiewicz-Drąg, burmistrz gminy Ciężkowice.
Wielu mieszkańców ma piękne ogródki, chce o nie dbać, wiadomo, że trzeba je podlewać, zwłaszcza jak jest susza. Myślę, że to bardzo pomoże mieszkańcom, bo z jednej strony będą mieć tę wodę darmową, a z drugiej strony my zaoszczędzimy na wodociągu. Bardzo dobry program – ocenił Cezary Stawarz, wójt gminy Trzciana.
Program „Małopolska deszczówka” jest realizowany od 2020 roku. W pierwszych pięciu latach wsparł 96 gmin na łączną kwotę ponad 3,5 mln złotych.

