Na terenie Dąbrowy Tarnowskiej przez i terenie nadleśnictwa przez wiele lat wilk nie występował. Od niedawna otrzymujemy liczne zgłoszenia o bytowaniu tego wilka, w różnych miejscach, od Wierzchosławic pod Dąbrowę Tarnowską. W naszym nadleśnictwie pierwsze takie ślady, które stwierdziliśmy, czyli odchody, tropy, to jest 2017 r. Kompleks wierzchosławicki jest to duży kompleks koło 6 lub 7 tys. hektarów tam spotykamy kilka, nawet kilkanaście sztuk tych wilków i tam też zweryfikowaliśmy młode osobniki. Uchwyciliśmy na kamerze waderę, która prawdopodobnie się oszczeniła, ponieważ miała sutki. Została zarejestrowana na kamerze straży leśnej, były próby jej odszukania, odnalezienia, ale nie udało się tego dokonać, jednak jest to zwierzę skryte — wyjaśnia Kazimierz Żuchowicz, nadleśniczy Nadleśnictwa w Dąbrowie Tarnowskiej.
Zachowanie czujności i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa pozwoli cieszyć się wypoczynkiem bez niepotrzebnego ryzyka.
Przede wszystkim nie odwracamy się do niego plecami, a tym bardziej nie biegniemy, ponieważ wywołuje to u niego, taki odruch pogoni za zdobyczą, więc stoimy przed nim, nie patrzymy mu w oczy, to jest pierwsza ważna sprawa. Jeżeli się do nas zbliża, zaczynamy głośno mówić, próbujemy klaskać, ewentualnie czymś rzucamy, jeżeli widzimy, że wilk się oddala, cofamy się tyłem lub bokiem i odchodzimy — informuje Kazimierz Żuchowicz, nadleśniczy Nadleśnictwa w Dąbrowie Tarnowskiej.
Obecność wilków wpływa na liczebność innych zwierząt, które stanowią źródło pokarmu dla tych drapieżników.
Tutaj musimy podkreślić, że wilk z natury jest zwierzęciem, który przede wszystkim poluje na dzikie zwierzęta: sarny, jelenie, dziki. On się boi człowieka. Pierwszą rzeczą, jaką można było zaobserwować na tych terenach to spadek liczebności sarny, który obserwujemy, tak od pięciu lat — dodaje Kazimierz Żuchowicz, nadleśniczy Nadleśnictwa w Dąbrowie Tarnowskiej.
Jak podkreśla nadleśniczy, obecnie wilki nie stanowią większego zagrożenia dla ludzi. Zaznacza jednak, że wraz ze wzrostem ich populacji i powiększaniem się watah w kolejnych latach może wzrosnąć ryzyko spotkań z tymi drapieżnikami, dlatego sytuacja wymaga stałego monitorowania.
