Do groźnego zdarzenia drogowego doszło we wtorek, 28 kwietnia, na drodze wojewódzkiej nr 975 w miejscowości Sukmanie (gmina Wojnicz). Samochód osobowy dachował, a poszkodowaną osobę z pojazdu ewakuowali strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej. Kierująca samochodem w wieku około 50 lat została przewieziona do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. W wyniku zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu drogowym. Okoliczności wypadku są ustalane przez funkcjonariuszy policji.
Kolejny groźny incydent na tej trasie
Droga wojewódzka nr 975, łącząca m.in. Wojnicz i Zakliczyn, od dłuższego czasu uchodzi za jeden z bardziej niebezpiecznych odcinków w regionie tarnowskim. W ostatnich miesiącach dochodziło tam do wielu zdarzeń – od dachowań, przez wypadki z udziałem ciężarówek, po kolizje ze zwierzyną.
W marcu w Sukmaniu samochód ciężarowy wypadł z drogi i uderzył w przydrożny mostek, a ruch odbywał się wahadłowo. Z kolei pod koniec marca na tej samej trasie doszło do zderzenia auta z dziką zwierzyną.
Dlaczego DW 975 jest niebezpieczna?
Eksperci i służby wskazują kilka kluczowych czynników zwiększających ryzyko wypadków na tej drodze:
- Kręta i lokalnie wąska jezdnia – utrudnia bezpieczne wyprzedzanie i manewry
- Duże natężenie ruchu – zarówno lokalnego, jak i tranzytowego
- Bliskość terenów leśnych i pól – częste wtargnięcia zwierząt na jezdnię
- Zmienne warunki nawierzchni – szczególnie po opadach i w okresie zimowym
- Brawura i niedostosowanie prędkości – nadal jedna z głównych przyczyn zdarzeń
Dodatkowo odcinek między Wojniczem a Zakliczynem charakteryzuje się licznymi łukami i ograniczoną widocznością, co znacząco skraca czas reakcji kierowców.
Apel o ostrożność
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na DW 975 – zwłaszcza w rejonie Sukmania. Kluczowe znaczenie ma dostosowanie prędkości do warunków drogowych oraz zwiększona uwaga na odcinkach przebiegających przez tereny zalesione.
Dzisiejszy wypadek to kolejny sygnał, że ten fragment drogi wymaga nie tylko rozwagi kierowców, ale również dalszych działań poprawiających bezpieczeństwo infrastruktury.















































































