Przypomnijmy, że do zbrodni doszło w czerwcu ubiegłego roku. Niedługo po ujawnieniu zwłok 26-letniej Natalii S. policja zatrzymała 34-letniego Kamila B., znajomego ofiary. To właśnie on stanął przed wymiarem sprawiedliwości i usłyszał zarzut zabójstwa.
Jak ujawniono w toku śledztwa, ofiara miała skrępowane ręce i obrażenia na szyi, wcześniej razem ze sprawcą spędzali czas, pili alkohol i zażywali narkotyki. Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Tarnowie w dniu 21 kwietnia skazał Kamila B. na 20 lat pozbawienia wolności, orzeczono także 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla córki ofiary. Wyrok jest nieprawomocny.











































































