My bronimy tytułu z zeszłego roku, wtedy mieliśmy pierwsze miejsce. Gramy po 10 minut, jest pięć drużyn, każdy z każdym gra. - Jesteśmy tu, żeby sobie pograć, żeby przetestować zawodników, bo teraz jesteśmy z drużyny trampkarzy i trener chce nas przetestować przed następnym sezonem, żebyśmy zagrali już w drużynie seniorskiej. - Jesteśmy tu, żeby się sprawdzić, zrzeszyć. To jest fajny turniej, dobrze organizowany, jest dobra rywalizacja jak to na hali – wyjaśniają zawodnicy drużyn z Grabna i Dębiny Zakrzowskiej.
Zawody rozegrano systemem każdy z każdym. Tu liczyły się strzelone gole, wybierano też najlepszego zawodnika, bramkarza oraz strzelca turnieju.
Zgłaszają się wszystkie drużyny grające na terenie gminy Wojnicz, to jest taki początek treningu i rozkręcenie się przed zbliżającą się ligą, bo za niedługo będą już mecze ligowe. Cieszę się, że co roku wszystkie drużyny odpowiadają na apel, z przyjemnością przychodzą pograć w piłkę, a my jesteśmy od tego, żeby zorganizować ładne puchary i od tego, żeby została jakaś pamiątka. Turniej jest już po raz czternasty, mam nadzieję, że w przyszłym roku – jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zaprosimy na piętnasty, wyjątkowy turniej. Na pewno będzie więcej drużyn i więcej nagród – zapowiada Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza.
W tym roku turniej o puchar burmistrza Wojnicza rozegrano po raz czternasty. Najlepszą drużyną okazała się reprezentacja z Olszyn, drugie miejsce wywalczyło Grabno, trzecie Biadoliny Radłowskie a czwarte i piąte odpowiednio drużyny z Wojnicza i Dębiny Zakrzowskiej.
















































































