Zdarzenie miało miejsce 20 grudnia ubiegłego roku w miejscowości Tyśmienica, gdzie podczas rutynowej kontroli policyjnej stwierdzono u samorządowca ponad 1 promil alkoholu we krwi. Takie postępowanie nie tylko narusza prawo, ale również podważa zaufanie mieszkańców do reprezentanta ich gminy. Wójt, jako osoba publiczna, jest zobowiązany do przestrzegania najwyższych standardów etycznych i prawnych, a ten incydent może mieć poważne konsekwencje zarówno dla jego kariery, jak i dla wizerunku lokalnych władz.
Wniosek obrony, który zakładał roczny zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywnę w wysokości 5 tys. zł, nie zyskał aprobaty prokuratury, co skutkowało skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Zgodnie z Kodeksem Karnym, za takie przewinienie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co podkreśla powagę sytuacji. Pierwsza rozprawa ma się odbyć przed Sądem Rejonowym w Radzyniu Podlaskim, a wyniki analizy przeprowadzanej przez Sąd Okręgowy w Lublinie mogą być kluczowe dla dalszego przebiegu procesu. Odmowa komentarza przez oskarżonego sugeruje, że woli on unikać publicznych wypowiedzi przed rozpoczęciem formalnych procedur sądowych, co może być częścią strategii obrony.
Marek Kubik ma 49 lat i sprawuje funkcję wójta gminy Niedźwiada już drugą kadencję. W ostatnich wyborach samorządowych uzyskał blisko 67 proc. poparcia. Toczące się postępowanie karne może jednak wpłynąć na jego dalszą przyszłość w lokalnym samorządzie.



















































































