Jak ustalili policjanci, do mężczyzny 4 lutego zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca poinformował, że z prywatnego konta pokrzywdzonego miała zostać wykonana próba przelewu środków na konto oszustki, jednak transakcja została rzekomo zablokowana.
Następnie z mężczyzną skontaktował się rzekomy policjant, który oświadczył, że jest on ofiarą przestępstwa i prowadzone są czynności mające na celu zabezpieczenie jego pieniędzy. Pod pretekstem pomocy oraz „ochrony środków” polecił pokrzywdzonemu zainstalowanie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia.
W wyniku tych działań sprawcy uzyskali dostęp do konta bankowego mężczyzny i dokonali nieautoryzowanych operacji finansowych. Łączna kwota utraconych środków przekroczyła 500 tysięcy złotych.















































































