W miejscowości Ryglice doszło do niebezpiecznej sytuacji, w której ojciec z dwójką dzieci zdecydował się spacerować po zamarzniętym stawie przy ulicy Tarnowskiej. Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 3 lutego, przed godziną 15:00. Na miejsce szybko udały się odpowiednie służby: straż pożarna z OSP Ryglice oraz policja.
Zadysponowani na miejsce strażacy nawiązali kontakt i przekonali osoby do zejścia na brzeg - przekazał mł. kpt. Dominik Ryba, oficer prasowy KM PSP w Tarnowie
Tym razem wszystko zakończyło się dobrze, jednak tego rodzaju zachowania są przykładem skrajnej nieodpowiedzialności, ponieważ lód na stawie może być nieprzewidywalny i niebezpieczny, zwłaszcza dla dzieci. W takich przypadkach służby apelują o zdrowy rozsądek i unikanie ryzykownych sytuacji, które mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Bezpieczeństwo dzieci powinno być priorytetem, a zamarznięte zbiorniki wodne nie są miejscem na zabawę.













































































