Padaczka nie pozwala się rozwijać małemu Olusiowi z Woli Rzędzińskiej. Szansą dla chłopca jest kosztowne leczenie w Niemczech

  • 04.09.2021, 17:20
  • Wioletta Zarębska
padaczna-nie-pozwala-sie-rozwijac-malemu-olusiowi-z-woli-rzedzinskiej-szansa-dla-chlopca-jest-kosztowne-leczenie-w-niemczech.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Kiedy mały Oluś z Woli Rzędzińskiej miał 5 miesięcy choroba dała o sobie znać. Padaczka, która wywołuje wstrząs w ciele chłopca przychodzi około 30 razy na dobę. To przez nią około półtora roku temu 2-latek przestał się rozwijać. O tym, że chłopiec może być chory lekarze powiadomili rodziców już po porodzie, jednak ci liczyli, że wszystko będzie dobrze. Los zdecydował inaczej.

- Oluś doznał bardzo rozległego, okołoporodowego udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgu co poskutkowało pojawieniem się padaczki w piątym miesiącu życia. Niestety napady są bardzo ciężkie. Są krótkie, bo trwają od sekundy do kilku sekund, ale są to napady bardzo mocne, bardzo wyniszczające – mówiła Agnieszka Lechwar, mama Olka.

Olek wymaga zajęć ze specjalistami i ciągłej rehabilitacji. Sukcesem jest to, że dwulatek nauczył się przewracać z pleców na brzuszek. Jednak efekty, które udaje się wypracować po długich godzinach ćwiczeń wciąż niszczą nawracające napady padaczki.

- Jeżeli chodzi o rozwój to tutaj nie jest za ciekawie – wyjaśnia mama chłopca.

Leki, które dostaje mały Olek nie skutkują. Polscy lekarze nie potrafią pomóc chłopcu, szansę na zatrzymanie epilepsji oraz nadzieję na przyszłość dali dopiero specjaliści z Niemiec. Niestety, konieczne jest kosztowne leczenie i operacja. 

- Potrzebujemy zebrać kwotę 400 tysięcy złotych. Jest to kwota, która całkowicie pozwoli nam na szczegółową diagnostykę w Niemczech, która jest niezbędna do operacji. W te koszty też jest też wpisana w operacja. Mniej więcej już wiemy, na czym ona polega. Jest to operacja rozdzielania półkul mózgu. Trzeba oddzielić tę zdrową półkulę mózgu od tej chorej półkuli mózgu – wyjaśniał Bartłomiej Lechwar, tata Olka.

Wtedy – jak zapewniają lekarze – chłopiec zacznie się rozwijać.

Marzeniem rodziców jest to by Olek mógł stać na własnych nóżkach i pobawić się z braciszkiem. Wierzą też, że dzięki operacji w przyszłości ich synek będzie samodzielny. Rodzinie Lechwarów z Woli Rzędzińskiej można pomóc m.in. wpłacając datki za pomocą zbiórki na portalu SiePomaga.pl.

- Z całego serca chcieliśmy podziękować wszystkim darczyńcom, którzy już do tej pory wpłacili pieniądze na subkonto naszego syna, na zbiórce SięPomaga. Dziękujemy też wszystkim, którzy włączają się w jakąkolwiek inną pomoc, powstaje w tej chwili wiele różnego rodzaju inicjatyw, które mają pomóc nam w tej zbiórce – dodawał tata chłopca.

Jedną z nich jest piknik rodzinny dla Olusia, który odbędzie się 26 września w miejscowości Nowe Żukowice. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na leczenie chłopca.

Zbiórka trwa na portalu SięPomaga: Padaczka zabrała zbyt wiele! Ratuj Olusia z pułapki choroby

Pomoc na portalu Facebook: Licytacje dla Olusia

Wioletta Zarębska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
człek myślący
człek myślący 07.09.2021, 20:25
w międzyczasie dajcie mu olejki konopne, ASAP.

Pozostałe