Bocheńska firma wysłała ich w delegację. 20-latek nie żyje, 30-latka znaleziono nieprzytomnego. Przyczyna tragedii w Meksyku nadal jest zagadką

  • 08.03.2021, 11:10
  • Natalia Tryba
Bocheńska firma wysłała ich w delegację. 20-latek nie żyje, 30-latka znaleziono nieprzytomnego. Przyczyna tragedii w Meksyku nadal jest zagadką
Końcem lutego Polską wstrząsnęła informacja o 20-latku, który pojechał do Meksyku, aby podjąć tam pracę. Początkowo portal Onet.pl informował, że mężczyzna został poddany zabiegowi pobrania narządów wewnętrznych. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro polecił wyjaśnienie sprawy prokuraturze, jednak jego post na Twitterze szybko zyskał odpowiedź od meksykańskiej prokuratury. Ta zaprzecza, że przyczyną śmierci był handel narządami i informuje, że mężczyźni zatruli się tlenkiem węgla.

W poście, opublikowanym na Twitterze czytamy m.in. że  dzięki prowadzonemu przez tę instytucję śledztwu można było wykluczyć, że młody człowiek stracił życie w wyniku aktów przemocy, ponadto na ciele nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych.

Śledztwo w Meksyku jest kontynuowane, ale nie "nie ma żadnych przesłanek ani materialnych dowodów na to, że wspomniane wydarzenia są w jakikolwiek sposób związane z pobieraniem narządów i handlem nimi...".

Portal Kolumbia.online dementuje doniesienia dziennikarzy Onetu i informuje, że podane w lutym informacje posłużyły lawinowemu rozprzestrzenieniu się fake newsu po Polsce oraz negatywnym opiniom przeciwko Meksykaninom w mediach społecznych.

W pokoju w mieście Metepec został znaleziony martwy 20-latek. 30-letniego mieszkańca Brzeska udało się uratować w Meksyku.

Media informowały, że mężczyźni mieli podpisaną umowę z bocheńską firmą, która wysłała ich do pracy. Elektrycy mieli dołączyć do ekipy, która działała na budowie w fabryce w miejsc. Toluca. 

Mężczyźni wyjechali do Meksyku we trójkę. Ten, który znalazł mężczyzn, został wysłany na lot powrotny do Polski. Nieprzytomnego, 30-letniego mężczyznę, którego znaleziono na podłodze, wprowadzono w śpiączkę farmakologiczną. Jak podaje portal Kolumbia.online - "po wybudzeniu się miał problemy z chodzeniem oraz przypomnieniem sobie języka angielskiego. Jego funkcje już wracają do normalności. Wprowadzenie go przez meksykańskich lekarzy w śpiączkę farmakologiczną najprawdopodobniej uratowało mu życie."

Sekcja zwłok 20-letniego mężczyzny wykazała, że zmarł na wskutek zaczadzenia się. Aby to potwierdzić - 30-latkowi zrobiono rezonans. 

Dokładną przyczynę na ustalić śledztwo w Meksyku, ale wszystko wskazuje na to, że winną tragedii była nieszczelna instalacja piecyka do podgrzewania wody.

Ciało 20-latka ma zostać sprowadzone do Polski, jednak na ten moment nie wiadomo kiedy to nastąpi. 

 

Natalia Tryba

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe