Mamy dzisiaj taką wspaniałą rocznicę, bo 50 lat pożycia małżeńskiego. Mamy bardzo dużo par, bo skumulowaliśmy dwa roczniki. Mamy ponad 100 osób, czyli ponad 50 par, w tym również 60- latków. To jest taka nasza tradycja, że zawsze zapraszamy do jubilatów obchodzących 50- lecie ślubu, tych, którzy obchodzą, też 60-lecie – wyjaśnia Zbigniew Wojas, wójt gminy Gdów.
Podczas jubileuszu małżonkowie ponownie składają sobie przysięgę, wspominając początek swojej wspólnej drogi. To dla wielu wzruszająca i długo wyczekiwana chwila.
Chyba każdy czeka na taki moment. To jest, jakby nie było 50 lat. Szybko minęło, szkoda, że tak szybko, ale to jednak jest przeżycie – mówi Tadeusz Ciężarek.
Zapytani o klucz do długoletniego i udanego małżeństwa, jubilaci odpowiadali:
Trzeba w zgodzie żyć. Jak Pawlak mówił, zgodni my byli i tyle lat my przeżyli. A resztę to samo przychodzi – mówi Zbigniew Janus.
Wyrozumiałość, miłość przede wszystkim – stwierdza Wilhelma Frydel.
Zupełnie się zgadzam! - dodaje Stanisław Frydel.
Niektórzy przyznają, że w małżeństwie, jak w każdej relacji, zdarzają się trudne chwile. To właśnie wytrwałość pomaga je pokonać i iść dalej razem.
No jak zwykle, jak w życiu, mijały różne chwile. Bardzo dobre i takie momenty, nad którymi trzeba było popracować, żeby to przejść. Popłakać czasem, ale minęło i jest dobrze. Było dobrze, zawsze było dobrze – dodaje Halina Ciężarek.
W tym roku jubileusz 50-lecia małżeństwa obchodzili małżonkowie, którzy powiedzieli sobie „tak” w 1975 roku, natomiast 60. rocznicę ślubu świętowali ci, którzy zawarli małżeństwo w 1965 roku.