Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Ze względu na brak możliwości dostania się do mieszkania konieczne było siłowe otwarcie drzwi.
Wewnątrz strażacy i policjanci natrafili na ciała kobiety i mężczyzny. Jak wynika z relacji sąsiadów, zmarli to najprawdopodobniej matka oraz jej około 40–50-letni syn. Ciała znajdowały się już w stanie wskazującym na to, że do śmierci mogło dojść wcześniej.
Policja zabezpieczyła mieszkanie
Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy tarnowskiej policji. Rozpoczęły się czynności mające wyjaśnić, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do śmierci dwóch osób.
Jak przekazał nam asp. Kamil Wójcik z tarnowskiej policji, na obecnym, wstępnym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich.
Nie oznacza to jednak zakończenia czynności. Policjanci będą ustalać dokładne okoliczności śmierci kobiety i mężczyzny. Na miejscu prowadzone będą oględziny oraz zabezpieczane ślady, które mogą mieć znaczenie dla postępowania.
Dalsze decyzje podejmie prokurator
O dalszym toku postępowania oraz ewentualnym zabezpieczeniu ciał do badań sekcyjnych zdecyduje prokurator. Dopiero przeprowadzone czynności mają pozwolić na dokładniejsze określenie przyczyny oraz czasu śmierci obojga zmarłych.
Na tym etapie służby nie przekazały oficjalnie informacji dotyczących tożsamości zmarłych ani dokładnych przyczyn ich śmierci.


