W nocy z środy na czwartek doszło do poważnego incydentu związanego z bezpieczeństwem polskiej przestrzeni powietrznej. W związku z intensywną aktywnością bojową rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podniosło gotowość bojową systemu obrony powietrznej. W działania zaangażowano m.in. dyżurne pary myśliwców F-16 oraz samolot wczesnego ostrzegania.
Według informacji przekazanych przez wojsko, narodowe i sojusznicze systemy rozpoznania monitorowały w godzinach nocnych sytuację nad Ukrainą. Środki radiolokacyjne obserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków operujących nad zachodnią częścią Ukrainy, które ze względu na kierunek lotu mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla polskiej przestrzeni powietrznej.
Najbliżej granicy Polski znalazł się jeden z obiektów, który około godziny 3:29 zbliżył się na odległość około pięciu kilometrów od granicy, po czym zmienił kierunek lotu i oddalił się na wschód.

Niezidentyfikowany obiekt nad Polską
O godzinie 3:40 systemy obrony powietrznej wykryły niezidentyfikowany obiekt poruszający się już w polskiej przestrzeni powietrznej w kierunku zachodnim. W celu jego przechwycenia i identyfikacji poderwano dyżurny myśliwiec F-16.
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, o godzinie 3:46 obiekt zniknął z ekranów radarów, zanim udało się jednoznacznie określić jego charakter. W rejon ostatniego kontaktu skierowano następnie śmigłowiec Mi-24, którego załoga zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
Huk w powiecie biłgorajskim
Nad ranem Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało zgłoszenie o potężnym huku słyszanym pomiędzy miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Biskupice w powiecie biłgorajskim.
Na miejsce skierowano policyjne patrole. Po godzinie 5:00 funkcjonariusze odnaleźli na polu, około dwóch kilometrów od najbliższych zabudowań, lej oraz rozrzucone elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Teren został natychmiast zabezpieczony. O zdarzeniu powiadomiono Żandarmerię Wojskową, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego oraz Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano również policyjnych kontrterrorystów. Trwają czynności mające na celu ustalenie pochodzenia odnalezionych elementów oraz okoliczności zdarzenia.
Wojsko monitoruje sytuację
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnia, że pozostaje w stałym kontakcie ze wszystkimi służbami zaangażowanymi w działania. Na obecnym etapie nie przekazano oficjalnych informacji dotyczących charakteru odnalezionego obiektu ani jego pochodzenia.
Incydent miał miejsce podczas kolejnej zmasowanej aktywności rosyjskich środków napadu powietrznego wymierzonej w cele na Ukrainie. Polskie siły zbrojne podkreślają, że wszystkie procedury związane z ochroną przestrzeni powietrznej zostały uruchomione zgodnie z obowiązującymi planami reagowania.
Strona ukraińska potwierdziła, że na terytorium Polski wleciała Rosyjska rakieta.

